Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Takiego numeru jeszcze nie było!

W zimowym „Przekroju” honorowym gościem jest szalona, nadprzyrodzona, wspaniała – ludzka wyobraźnia. Poza tym: szamanizm współczesny, starożytny i zwierzęcy. Jurodiwi i futuryści. Wstyd, który nas ogranicza, i ten drugi, który jest nam potrzebny. Rosja – ale ta prawdziwa. I specjalnie na nowy rok: żegnamy nawyki i szukamy ciszy w głowie.

Kup „Przekrój” na zimę!

196 stron do czytania przez trzy miesiące! „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Wraz z doskwierającym brakiem słońca w długi majowy weekend wpadliśmy na pomysł, by chociaż symbolicznie ...
2017-05-20 00:00:00

Zagadka z dziełem sztuki (3)

Zagadka z dziełem sztuki (3)

Spójrz na grafikę i spróbuj odgadnąć, jakie dzieło nas zainspirowało. Odpowiedź znajdziesz w tekście poniżej.

Zobacz odpowiedź

Tarcza słoneczna Olafura Eliassona to główny element hipnotycznej instalacji The Weather Project zaprezentowanej przez artystę w 2003 r. w Tate Modern w Londynie.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Halę Turbin, słynną przestrzeń londyńskiej galerii, Eliasson wypełnił blaskiem ciepłego światła oraz mgłą sprawiającą wrażenie przybyłej z odległych, nieznanych przestrzeni, zbierającą się w zakamarkach galerii i tworzącą pierzaste, przypominające chmury, formacje.

Wzrok znajdujących się w tym mistycznym miejscu gości biegł przez głębię ponad 150-metrowej hali, by zatrzymać się w końcu na olbrzymim sztucznym słońcu. Półkolista forma została stworzona z setek monochromatycznych lamp, pulsujących niemal niezauważalnie.
Światło lamp, przypominające to emitowane przez oświetlenie uliczne, miało tak wąski zakres częstotliwości, że we wnętrzu niedostrzegalne pozostawały kolory inne niż żółty oraz czerń cieni rzucanych przez przeszkody stające na drodze promieni. Sklepienie hali zastąpiło olbrzymie lustro powielające całą scenerię.

Przestrzeń wystawy pozostawała otwarta, pozwalając gościom na wybór miejsca, w którym chcieli przebywać. Mogli przemierzać mglisty labirynt lub jedynie leżeć, siedzieć czy stać, kontemplując wrażenia wywierane przez środki wyrazu wykorzystane przez artystę.

Olafur Eliasson, The Weather Project, 2003 r. / fot. Nathan Williams
Olafur Eliasson, The Weather Project, 2003 r. / fot. Nathan Williams

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!