Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Do wyścigu przystąpiły śmiało, bo od rana leciutko padało.
2018-03-19 00:00:00

Wyścigi ślimaków

Ślimaki, truskawki i kwiat na ozdobnej literze „A" z rękopisu, 1500–1799 r. / Art Institute of Chicago
Wyścigi ślimaków
Wyścigi ślimaków

Dwa ślimaki, przysmaki francuskie,
co smakują jak pierogi ruskie

albo raczej jak kwaszone figi,
urządziły sobie raz wyścigi.

W parku, na kładeczce nad strumieniem,
olimpijskie tknęło je sumienie

i w majowym otoczeniu parku
popędziły na złamanie karku

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

albo raczej na strzaskanie skorup
(nie będziemy toczyć o to sporu).

Do wyścigu przystąpiły śmiało,
bo od rana leciutko padało.

Dystans tego biegu nie był długi:
start na jednym brzegu, cel na drugim.

Bieżnia miała ze trzy metry w sumie,
tak im wyszło w ślimaczym rozumie.

A drewniana nad strumykiem kładka
wydawała im się całkiem gładka.

Sunąc naprzód i nie tracąc luzu,
zostawiały z tyłu ślad ze śluzu,

wydzielinę podobną do smarku
zostawiały na złamanie karku.

Choć zmierzały prościutko do mety,
trwało im to cały dzień, niestety.

A pod wieczór wyścig wygrać raczył
ślimak, który najmniej się ślimaczył.
 

Data publikacji:

Zbigniew Machej

Urodził się w 1958 roku. Poeta, tłumacz literatury czeskiej i słowackiej. W 2014 r. wydał zbiór wierszy „Mroczny przedmiot podążania”. Mieszka w Cieszynie.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!