Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czytanie owocuje!

W letnim „Przekroju” nadzieja i ciekawość, szczęśliwe trafy i wielkie odkrycia. Ukraińska literatura i sztuka, a także antywojenny Bertrand Russell pod rękę z Josephem Hellerem. Uważne słuchanie i świadome śnienie. Dzikie pływanie i zbieranie jagód. Dbanie o rozwój, zdrowie i dobrostan. Prasłowianie, Aborygeni i uciekające ze Słońca fotony.

Kup letni „Przekrój”

Aż 220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj z bezpłatną przesyłką. Sprawdź!

Przekrój
Kolejne strony notatek Włóczykija z izolacji.
2020-04-24 00:00:00

Włóczykij na kwarantannie #3

ilustracja: Igor Kubik
Włóczykij na kwarantannie #3
Włóczykij na kwarantannie #3
Czyta się 1 minutę

Kiedy rano zakładałem swój ulubiony, zielony kaftanik, zauważyłem, że uciska mnie w okolicy brzucha. No tak. Nie wędruję, nie ruszam się z domu, nic dziwnego, że utyłem. Pierwszy raz w życiu, nie licząc oczywiście czasu od niemowlęctwa do dorosłości, kiedy rosłem.  Ale to nawet chyba nie liczy się jako tycie.

Powinienem poćwiczyć. Sęk w tym, że jedyne ćwiczenie, jakie lubię, to forsowny marsz, a jedyny marsz, jaki lubię, to marsz przez dziką przyrodę. Bez zmiennych krajobrazów, z tą samą niewzruszoną ścianą przed oczami marsz jest nudny. Próbowałem tego piątego dnia kwarantanny. Żadna przyjemność. Jakby wyjąć rybę ze strumienia i kazać jej pływać w cebrzyku. Oczywiście będzie pływała, bo co ma robić, ale lepiej nie pytaj, czy jest szczęśliwa. 

Przyszedł sygnał dymny od Muminka. Robi skłony i przysiady, serie po 30 powtórzeń. Zawsze podziwiałem jego energię. Jak szczeniak, zawsze gotów gonić za własnym ogonkiem. Parę osób mogłoby się od niego nauczyć tej umiejętności. Na przykład Migotek, Paszczak, Filifionka.

Może też trochę ja.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Próbowałem robić skłony i przysiady, ale przestałem. Nie chodzi o to, żebym się jakoś strasznie zmęczył. Kondycja wciąż jest, gorsza, ale jest. Po prostu czułem się jak nie ja. 

Zaraz zapalę sobie fajkę, zamiast w niebo patrząc w sufit. Na harmonijce od wczoraj nie gram, mimo regularnego oprószania jej ziemią. Ciężko o muzykę w zamknięciu.

Data publikacji:

Grzegorz Uzdański

Grzegorz Uzdański

Urodził się w 1979 r. Do niedawna nauczyciel filozofii i etyki w warszawskim Społecznym Gimnazjum nr 20 ,,Raszyńska”, autor strony Nowe wiersze sławnych poetów oraz powieści „Wakacje” (Wydawnictwo W.A.B., 2016) i „Zaraz będzie po wszystkim” (Wydawnictwo W.A.B., 2019). Śpiewa i pisze teksty w zespole Ryby, pisał też teksty na płyty zespołów Extra i Jerz Igor. Występuje w grupach improwizacji komediowej: Dobrze, Cinema Disco i składzie Resortu Komedii. Należy do grupy skeczowo-komediowej Wszystko Będzie Dobrze. Działał w Porozumieniu Kobiet 8 Marca przy organizacji warszawskich Manif. W 2015 r. pod kierunkiem profesora Jacka Migasińskiego obronił w IF UW pracę doktorską „Płynność pojęć. Próba interpretacji »Sein und Zeit«”. Mieszka w Warszawie.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!