Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” – poznaj nasze czułe struny!

Ta jesień jest pełna czułości! A już na pewno jest jej pełen jesienny „Przekrój”. W nowym numerze piszemy o tym, jak czułością zmieniać świat, a także o: mądrej edukacji, hologramach, grzybach (też tych, wiadomo których), dojrzałości i Inkach. Zastanawiamy się, czym jest prawda i jak opisać piękno. 196 stron do czytania przez trzy miesiące!

Kup numer na jesień

Jesienny „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do czytania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Tylko na stronie Przekroj.pl w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Z 20 powszechnie znanych i bardzo słynnych książek dla nieco młodszych czytelników wybraliśmy ...
1992-01-01
archiwum

Z czego to?
Wielki wakacyjny konkurs literacki

Z czego to?

Z 20 powszechnie znanych i bardzo słynnych książek dla nieco młodszych czytelników wybraliśmy po jednym, często krótkim, ale charakterystycznym, fragmencie. Na podstawie tych afragmentów należy określić, z jakiej książki dany fragment pochodzi i kto jest tej książki autorem. Wystarczy tylko przypomnieć sobie dokładnie to, cośmy sami czytali, albo to, co nam kiedyś czytano i już powinniśmy wiedzieć „Z CZEGO TO?”

Czyta się 5 minut

Większość cytatów pochodzi z dzieł autorów obcych, ale i polscy twórcy są w naszym konkursie reprezentowani. Nie wykluczamy, że jedni i ci sami autorzy mogą prezentować w konkursie więcej niż jedno dzieło, chociaż liczba autorów wcale się przez to nie zmniejszy i w dalszym ciągu będzie reprezentowana przez 20 osób.


1.

Adaś Cisowski, brat diabła i bliski kuzyn czarownicy wedle podejrzeń profesora Gąsowskiego, był jednakże najściślej spokrewniony z uczciwym rodzajem ludzkim.

2.

Był sobie raz kawałek drzewa. Nie wiem, jak się to stało, dość, że pewnego pięknego dnia ten kawałek drzewa dostał się do pracowni starego stolarza, który nazywał się majster Antonio...

3.

I, rzeczywiście, zgasła ostatnia nadzieja ucieczki w czasie podróży. Staś wiedział już teraz, że ani jego pomysły na nic się nie przydadzą, ani pogoń ich nie doścignie i że jeśli wytrzymają trudy drogi, to dojadą do Mahdiego i zostaną wydani w ręce Smaina.

4.

Na drugi dzień Maciuś wstał bardzo wcześnie, wypił tylko szklankę mleka i udał się do swego gabinetu. Lekcji nie miał i czytał listy do samego obiadu. Był tak zmęczony, jak po ciężkim marszu wojennym albo po podróży na pustynię. I kiedy głodny bardzo myślał o obiedzie — wszedł do gabinetu sekretarz stanu, a za nim czterech ludzi.

— Dzisiejsza korespondencja do waszej królewskiej mości — powiedział sekretarz.

5.

Kiedy gospodyni dzieciątko w kolebce zostawi, a sama na plotki do sąsiadki bieży, zaraz Krasnoludki dziecko takie zamieniają, swoje podrzucą, u siebie wychowają i służyć sobie każą. Taki podrzucony Krasnoludek nie rośnie, tylko mu głowa coraz większa i cięższa się robi, a tak jest łakomy, że go niczym nasycić nie można.

6.

Odebrały sierocie wszystkie jej piękne suknie, odziały ją natychmiast w jakieś stare, szare łachmany i dały jej drewniane trzewiki.

— Popatrzcie, jak się ta dumna księżniczka wystroiła! — zawołały i zaprowadziły ją ze śmiechem do kuchni.

Biedactwo musiało teraz od rana do nocy ciężko pracować, wstawać o świcie, nosić wiadrami wodę, prać, rozpalać ogień na kominie i gotować jedzenie dla ludzi i bydła.

Jean-Jacques Sempé, rysunek z archiwum
Jean-Jacques Sempé, rysunek z archiwum

7.

Wkrótce im pocisków brakować poczęło, ale czyż może być coś gorszego od ostrzeliwania zgłodniałego wojska jajami na twardo? A któregoś popołudnia przetrącono biodro samemu Mayonezowi, celnie trafiając z armaty w królewski namiot dwunastofuntową szynką.

8.

Lubił wąchać kwiatki: stokrotki i bławatki.

W ciche wieczory letnie chadzał pod drzewo stuletnie i w jego cieniu siadywał.

I wąchał polne kwiatki: stokrotki i bławatki.

9.

— Nie jesteście podobne do mojej róży, nie macie jeszcze żadnej wartości — powiedział różom. — Nikt was nie oswoił i wy nie oswoiłyście nikogo. Jesteście takie, jakim był dawniej lis. Był zwykłym lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz zrobiłem go swoim przyjacielem i teraz jest dla mnie jedyny na świecie.

10.

Pożegnałem się ze wszystkimi.

Ale jak się Nelli zaczął z Garronem ściskać, to go oderwać nie było można. Wszyscy zresztą pchali się do Garronego i nic nie było przez chwilę słychać tylko:

– Bądź zdrów, Garrone!

– Do widzenia, Garrone!

– Dziękuję ci, Garrone!

– Żegnaj, Garrone!

– Bądź zdrów! Bądź zdrów!

Bądź zdrów!

11.

Prosiaczek mieszkał we wspaniałym domu w samym środku wielkiego buka, a wielki buk rósł w samym środku Lasu, a Prosiaczek mieszkał w samym środku domu. Tuż obok jego domu wisiał kawałek złamanej deski z napisem: „WSTĘP BRON”.

12.

Zbliżyła się więc do łóżka i odsunęła firanki.

Ujrzała babcię, która miała czepek mocno nasunięty na twarz i wyglądała bardzo dziwnie.

— Ach, babciu, dlaczego masz takie wielkie uszy?

Jean-Jacques Sempé, rysunek z archiwum
Jean-Jacques Sempé, rysunek z archiwum

13.

Raz poszła do fryzjera: „Poproszę o kilo sera!”

Tuż obok była apteka: „Poproszę mleka pięć deka”.

14.

Kapitan przeczytał list i zawołał jednego z najstarszych marynarzy.

— Mam w ręku list Diabła Morskiego — rzekł do marynarza.

— Ponieważ jesteś doświadczony, więc powiedz, czy obecność takiego listu na okręcie przynosi szczęście, czy też nieszczęście?

Nieszczęście — odparł stary marynarz głosem poważnym i ponurym.

— Cóż tedy mam czynić z tym listem? — spytał kapitan.

— Wrzuć co prędzej do morza! — powiedział marynarz.

15.

Pokaż mi jajko, które nie chce pęknąć — powiedziała stara.

— Możesz mi wierzyć, że to jest jajko indycze. I mnie już tak nieraz oszukali, i potem miałam wiele kłopotów i trudów z malcami, gdyż bały się wody. Nie mogłam sobie dać rady, popychałam, krzyczałam, ale to nic nie pomagało. Pokaż mi to jajko! Tak, to jest jajko indycze. Porzuć je i ucz inne dzieci pływać.

— Jednak jeszcze trochę na nim posiedzę! — powiedziała kaczka. — Tak długo już siedziałam, że jeszcze mogę parę dni wytrzymać!

16.

Pod drzewem przed domem stał zastawiony stół, a Marcowy Zając i Kapelusznik popijali przy nim herbatę; pomiędzy nimi siedział głęboko uśpiony Suseł, którym obaj posługiwali się jak poduszką, opierając na nim łokcie i rozmawiając ponad jego głową. „Bardzo niewygodne dla Susła — pomyślała główna bohaterka — ale mam wrażenie, że śpiąc tak głęboko, nie odczuwa tego”.

17.

— Mogę zabrać tylko was troje oraz psa Lipa, kaczkę Dab-Dab, prosię Geb-Geb i sowę Tu-Tu. Wszystkie pozostałe zwierzęta — chomiki i szczury wodne, nietoperze — muszą wrócić na swoje pola i tam zaczekać aż przyjedziemy do domu. A że większość z nich zapada i tak w sen zimowy, nie będzie im się czas zbytnio dłużył — zresztą nie byłoby dla nich bynajmniej zdrowo jechać do Afryki.

18.

Zmierzch był już zupełny, kiedy przejeżdżali obok mieszkania pani Linde. Pomimo to czcigodna niewiasta zdołała ich dojrzeć ze swego okna, gdy skręcali na drogę ku Zielonemu Wzgórzu.

Jean-Jacques Sempé, rysunek z archiwum
Jean-Jacques Sempé, rysunek z archiwum

19.

O świcie wyruszyły dzikie gęsi na poszukiwanie żeru przed dalszą podróżą.

Pagórek nad fiordem, na którym spały tej nocy, był niewielki i nagi, ale w wodzie wokoło było dużo wodorostów — ulubionego pokarmu gęsi. Chłopcu powodziło się gorzej, gdyż nadaremnie szukał czegoś do zjedzenia.

20.

— Pozwólcie, że wam przedstawię: moja żona, mój syn, Panna Migotka, Mimbla, mała Mi.

— Bufka — powiedziała Bufka.

— Homek — powiedział Homek.

— Jesteście głupi! — pisnęła mała Mi.

— To prezentacja — objaśniła ją Mimbla. — A teraz bądź cicho, bo to prawdziwa wizyta.

Zobacz odpowiedź

 

 

Odpowiedzi:

  1. Kornel Makuszyński – „Szatan z siódmej klasy”;
  2. Carlo Collodi – „Pinokio”;
  3. Henryk Sienkiewicz – „W pustyni i w puszczy”;
  4. Janusz Korczak – „Król Maciuś Pierwszy”;
  5. Maria Konopnicka – „O krasnoludkach i sierotce Marysi”;
  6. Bracia Grimm – „Kopciuszek”;
  7. Wojciech Żukrowski – „Porwanie w Tiutiurlistanie”;
  8. Munro Leaf – „Fernando”;
  9. Antoine de Saint-Exupéry: – „Mały książę”;
  10. Edmund de Amicis – „Serce”;
  11. Alan Alexander Milne – „Kubuś Puchatek”;
  12. Bracia Grimm – „Czerwony Kapturek”;
  13. Jan Brzechwa – „Kaczka dziwaczka”;
  14. Bolesław Leśmian – „Przygody Sindbada Żeglarza”;
  15. Hans Christian Anderson – „Brzydkie kaczątko”;
  16. Lewis Carroll – „Alicja w krainie czarów”;
  17. Hugh Lofting – „Doktor Dolittle i jego zwierzęta”;
  18. Lucy Maud Montgomery – „Ania z Zielonego Wzgórza”;
  19. Selma Lagerlöf – „Cudowna podróż”;
  20. Tove Jansson – „Lato Muminków”.

 

Tekst pochodzi z numeru nr specjalny 1/1992 r., (pisownia oryginalna), a możecie Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.

Czy wiesz, że pierwszy numer „Przekroju” ukazał się w 1945 roku? To było 76 lat temu! Wesprzyj nas, a spróbujemy dobić do setki.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!