Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Ranek

Claudio Romero otwiera oczy.

Śniła mu się, jak co roku, rozprawa z Ortizem:

Rwany oddech w wyzbytym latarni zaułku,

Pot srebrny od księżyca, nóż w ręku tamtego.

Nie spuszczaj wzroku z ostrza, zaczekaj na atak,

Zrób unik i sam uderz. To musi być wrzesień,

Myśli, bo zawsze we wrześniu śni mu się ta śmierć.

Wolno siada na łóżku. Boli go kręgosłup.

Myśli: czterdzieści dwa lata, czterdzieści dwa sny.

Myśli: jak  Maria Rosita (kuzynka z Milagres,

Też raz na rok go odwiedza). Sięga po telefon

Czekający przy łóżku, na ekranie przegląda

,,Gońca” i ,,Wieści”. Myśli: Ortiz, stary łotrze,

Jak ci się to podoba? Gazety w telefonie,

Który mieści się w ręku jak nóż. Dałbyś wiarę?

Ortiz wzgardliwie milczy, blaknąc z resztką snu.

Romero ciężko wstaje, plecy wciąż go bolą.

Myśli: Ortiz, odpowiedz, póki masz okazję,

Bo jeśli nie ma zaświatów, tylko we mnie istniejesz,

Zaraz po przebudzeniu, w jeden ranek września.

Data publikacji:

Grzegorz Uzdański

Grzegorz Uzdański

Urodził się w 1979 r. Nauczyciel filozofii i etyki w warszawskim Społecznym Gimnazjum nr 20 ,,Raszyńska”, autor strony Nowe wiersze sławnych poetów i powieści „Wakacje” (Wydawnictwo W.A.B., 2016). Śpiewa i pisze teksty w zespole Ryby, pisał też teksty na płyty zespołów Extra i Jerz Igor. Występuje w grupach improwizacji komediowej: Dobrze, Cinema Disco i składzie Resortu Komedii. Należy do grupy skeczowo-komediowej Wszystko Będzie Dobrze. Działał w Porozumieniu Kobiet 8 Marca przy organizacji warszawskich Manif. W 2015 r. pod kierunkiem profesora Jacka Migasińskiego obronił w IF UW pracę doktorską „Płynność pojęć. Próba interpretacji »Sein und Zeit«”. Mieszka w Warszawie.