Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Wisienka na torcie
Tomasz Wiśniewski

Przyszłość prostactwa

ilustracja: Joanna Grochocka
Przyszłość prostactwa
Przyszłość prostactwa

Daje się zaobserwować zasadniczą różnicę spożytkowanego czasu pomiędzy wypowiedzią prostacką a złożoną, wyszukaną.

Porównajmy ze sobą dwa zdania o podobnej treści, wypowiedziane przez dwa odmienne typu umysłowości: „Niegdyś w okolicznej cukierni można było kupić znakomite ciastka z makiem i powidłami”.

W innym wariancie: „Kiedyś tu była cukiernia”.

Zauważmy przy tym, że każde wypowiedziane słowo ma swoją cenę: ilość zużytego tlenu. Im więcej słów, tym więcej zabieramy tlenu. Jeśli kiedykolwiek znajdziemy się w sytuacji, w której powietrza jest mało, kategorycznie nie możemy mówić.

Mówienie nie jest ekologiczne.

 W XXI w., w czasie, gdy ryzyko destrukcji przyrody jest zbyt wielkie, powinniśmy raz na zawsze zrezygnować ze wszelkich ozdobników i kwiecistych zwrotów.

Jeśli chcemy uratować naszą planetę, musimy stać się prostakami, a może nawet chamami.

Data publikacji: