Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” – poznaj nasze czułe struny!

Ta jesień jest pełna czułości! A już na pewno jest jej pełen jesienny „Przekrój”. W nowym numerze piszemy o tym, jak czułością zmieniać świat, a także o: mądrej edukacji, hologramach, grzybach (też tych, wiadomo których), dojrzałości i Inkach. Zastanawiamy się, czym jest prawda i jak opisać piękno. 196 stron do czytania przez trzy miesiące!

Kup numer na jesień

Jesienny „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do czytania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Tylko na stronie Przekroj.pl w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Comiesięczną porcję poezji z odautorskim komentarzem serwuje Marcin Orliński. Autorem wiersza jest. ...
2018-04-12 07:00:00
wierszówka

Piosenka o piekarce z ul. Rusznikarskiej

Piosenka o piekarce z ul. Rusznikarskiej

Za jaką sumę opiewasz pieczywo
dwanaście godzin dziennie
gasnąca piekarko? Gdzie

mogę znaleźć twoich przełożonych
z umową o pracę,
w którą mam iść stronę?

Bo jeśli jej nie ma,
muszę cię pożegnać: twoje ciepłe bochny
i oczy zmęczone, więc przestań

opiewać, zostaw to pieczywo,
szepnij mi na ucho,
w którą mam iść stronę?

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Komentarz autora

Podczas kryzysu finansowego, który nawiedził mnie rok temu, wszedłem z głupia frant do osiedlowej piekarni, na której szybach od kilku miesięcy widniała karteczka z napisem „DAM PRACĘ”. Dopytałem, przekierowano mnie do biura właściciela przybytku (w lewo, w lewo i na ukos). Pryncypał był mocno zaskoczony moją wizytą i zaczął tłumaczyć, że no owszem, szuka, prawda, bardzo szuka, ale raczej „starszych pań, takich około sześćdziesiątki”. „Tylko takie panie u mnie pracują”.

– Ale dlaczego? – zapytałem.

– Bo wie pan, pan jest młody, a teraz młodzi to mają inne wymagania.

– To znaczy?

– Warunki pracy wam nie odpowiadają, u mnie trzeba czasem po kilkanaście godzin dziennie pracować. No i chcecie zarabiać nawet 2000 zł na rękę. To nie jest taka praca jak w biurze.

Kwiecień tego roku był wyjątkowo ciepły. Po ciemnej jak filtr w masce antysmogowej zimie wdychałem rześkie powietrze i przez moment miałem nadzieję, że wiosną – wiosnę, nie Ojczyznę zobaczę.

Data publikacji:

Dawid Mateusz

Urodził się w 1986 w Wadowicach. Autor „Stacji wieży ciśnień” (2016), która otrzymała Nagrodę im. Kazimiery Iłłakowiczówny za najlepszy poetycki debiut roku oraz nominację do Nagrody Lite-rackiej Gdynia 2017 w kategorii poezja. Członek kolegium redakcyjnego Tłoczni Wydawniczej „Ach Jo!” i pomysłodawca Nagrody Literackiej Browar. Jego wiersze znalazły się w antologii „Ze-brało się śliny „(Biuro Literackie 2016). Mieszka w Krakowie.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!