Page 1Rectangle 52 Przejdź do treści
Wisienka na torcie
Tomasz Wiśniewski

Parada P

ilustr. Joanna Grochocka
Parada P
Parada P

Powstało pismo pióra pewnego pomylonego poety, podejmujące problem polityczny.

Po precyzyjnym przygotowaniu prywatnego poglądu powiedziałem:

– Paskudne.

Prędko postanowiłem pozmieniać parę passusów, poumieszczać poprawki, przypominając poecie podręcznik polskiego.

Po prostu przywracałem potrzebne proporcje: pisemne, pozajęzykowe.

Popołudniu pracowałem pedantycznie, polepszając poziom pisaniny.

Pisząc, pełen patosu, powagi - patrzę ponad papiery... Przychodzi przytaczany poeta.

Praktycznie pijany.

– Plagiat – przebąknął plując.

– Proszę?

– Plagiat!

Pięknie podziękowałem.

Poczęstowałem poetę policzkiem; podrażniony, poszedłem prosto, porzucając pracownię.

Pomoc przystoi poważać.

 

Data publikacji: