Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Zdecydowałem się zostać kustoszem „Przekrojowej” spuścizny, bo wierzę, że to zakorzenione ...
2016-12-19 00:00:00
Od Wydawcy

Właściwie trudno o jasną odpowiedź, dlaczego akurat pewne zdarzenia przyciągają nas w danym momencie. W chwili, kiedy jesteśmy na to gotowi, w nieprzerwanym nurcie życia dostrzegamy szanse, które mogą znacząco wpłynąć na bieg wydarzeń.

„Przekrój” również we mnie zawsze wzbudzał spore emocje, więc tym bardziej zaskoczyła mnie wiadomość o zaprzestaniu wydawania tygodnika. Wtedy pojawiła się pozornie irracjonalna myśl, żeby go wznowić. Ta myśl skłoniła mnie, by zajrzeć do starych roczników „Przekroju”, tych z lat 50. i 60. Kiedy przeglądałem dawne numery, oczarowała mnie ich taneczna lekkość – świetny projekt graficzny, wyrafinowany humor, oryginalne rubryki, światowa literatura, a wszystko to podane spójnie i bezpretensjonalnie.

Zdecydowałem się zostać kustoszem „Przekrojowej” spuścizny, bo wierzę, że to zakorzenione głęboko w polskiej tradycji pismo ma jeszcze szansę zakwitnąć.

Poszukiwanie pomysłu na nową formułę rozpoczęliśmy od porządkowania i przeglądania dawnych publikacji. To była podpowiedź, co robić dalej. Przesiąkaliśmy atmosferą pisma, poznawaliśmy jego najlepszych autorów i rysowników. Miało to znaczący wpływ na radykalną decyzję, by „Przekrój” stał się kwartalnikiem.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Zrezygnowaliśmy z obecności w nurcie szybkich zdarzeń, przedkładając nad to dłuższe, ciekawe i niebanalne treści, piękne, dowcipne ilustracje oraz niewielką, zżytą redakcję.

Kolejne dwa lata zajęła nam praca nad szatą graficzną, makietą i zerówką, pozyskiwanie praw autorskich do archiwalnych treści, digitalizacja archiwum, tworzenie strony internetowej (zostanie uruchomiona na wiosnę) oraz poszukiwanie „Przekrojowych” redaktorów i autorów. Uzupełnieniem ukazującego się co trzy miesiące magazynu będzie strona internetowa, która wystartuje już wiosną.

Duże znaczenie miało też opracowanie programu i powołanie Fundacji „Przekroju”, dzięki której jest on czymś więcej niż periodykiem.

Od chwili zniknięcia pisma z rynku upłynęły ponad trzy lata. Poszukując ducha tego niegdyś wyjątkowego tygodnika, udało mi się zebrać fantastyczny zespół. Nawiązujemy do „Przekrojowych” tradycji, osadzając je w dzisiejszych realiach. Zachęcamy czytelników do zatrzymania się na chwilę, uważniejszego spojrzenia na siebie i otaczający świat.

Wierzę, że zyskamy aprobatę nowej generacji „Przekrojowych” czytelników, dzięki czemu z czasem będziemy mogli tworzyć dla Was coraz lepsze pismo.

Jestem szczególnie wdzięczny Marcie Wardin, Joannie Domańskiej, Ewie Pawlik i Markowi Raczkowskiemu za pierwsze dwa lata wspólnej pracy. Ten czas miał fundamentalny wpływ na dalszy bieg wydarzeń.

Wraz z całą redakcją pragnę życzyć wszystkim spokojnych Świąt, wielu inspirujących spotkań i odkryć, zdrowia i siły na rok 2017!

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!