Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

O wiośnie mamy zielone pojęcie!

Kiedy wszystko się dopiero rodzi i rozwija, wiosenny „Przekrój” nadlatuje w pełnym rozkwicie! W najnowszym wydaniu piszemy z rozwagą o równowadze, z odwagą o strachu, z uwagą o bałtyckich krajach, z miłością o wróblach i z zachwytem o zieleni i porankach. Zachęcamy do czytania!

Kup wiosenny „Przekrój”!

188 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Ile pracuje śmierć, nie wie nikt... Zapraszamy do lektury wiersza w tłumaczeniu Krzysztofa Cieślika, ...
2019-09-13 10:00:00

Oczy na zapałki

ilustracja: Tomek Kozłowski
Oczy na zapałki
Oczy na zapałki

Ile pracuje śmierć,
Nie wie nikt, ile wkłada
Ciągle roboty. Żonka
Zawsze sama
Prasuje mu rzeczy.
Piękne córki nakrywają
Śmierci do stołu.
Sąsiedzi grają
W bezika za domem
Albo po prostu siedzą
Na schodkach z piwem. Śmierć
Tymczasem w obcym
Zakątku miasta szuka
Kogoś z ostrym kaszlem,
Ale adres coś się nie zgadza,
Nawet on nie może go znaleźć
Wśród wszystkich zamkniętych drzwi…
Zaczyna padać deszcz.
Śmierć nie ma nawet gazety,
By zakryć głowę, ani choć
Drobniaka, by zadzwonić do tej, która więdnie,
Rozbierając się powoli, sennie
I rozkładając nago
Po jego stronie łóżka.

 

Tłumaczył Krzysztof Cieślik

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!