Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas ucieka – „Przekrój” czeka!

W zimowym „Przekroju” przenosimy się do Lewantu! Smakujemy libańskie jedzenie, podziwiamy Aleppo i zastanawiamy się nad Tel Awiwem. Poza tym sprawdzamy, co para noblistów z ekonomii Duflo i Banerjee mówią o światowym ubóstwie. Opisujemy Gaję i jej twórcę Jamesa Lovelocka. Naprawdę dużo piszemy też o tym, dlaczego warto się tulić (nie tylko w zimie). I do tego: niedźwiedzie – białe, brunatne i czarne, nabiał i warzywa, a także przyroda w plenerze i w muzeum.

Już jest nowy „Przekrój”!

196 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Wiersz na urodziny „Przekroju” napisał
2020-04-15 00:00:00

Wiersz na urodziny „Przekroju”

Wiersz na urodziny „Przekroju”

Niech się niesie aż po Chiny:
„Przekrój” ma dziś urodziny!

Z tej okazji (żyj nam zdrowo!)
skrobnę o nim to i owo.

Jak to było? Koniec wojny.
Kraków. Marian mówi: „Oj, wy-

dałbym w Polsce takie pismo,
co się robi lekko!”. I stąd

ów tygodnik, który prędko
stał się na talenty wędką:

Waldorff, Lengren, Kern i Mrożek,
Hoff, Kamyczek oraz (Boże!)

gęś zielona, bury Fafik,
nawet się i Miłosz trafił.

Święty Józef, Artur Rojek
(chyba coś tu sobie roję).

Świat się zmieniał, legły mury,
przeminęły dyktatury.

(Przeminęły? Tu dygresja:
tak i nie. To sporna kwestia). 

Dziś redakcja jest na Marsie
Można? Można! „Przekrój” stał się

czymś na kształt kosmicznej bazy:
kwaterują tu pegazy,

zjawy senne, kosmoludzie,
kosmopsy śpią w kosmobudzie.

Kosmoprzekrój, kosmoheca.
Czy wciąż warto? Tak, polecam!

Jest fundacja i jest pismo
(dzięki, Tomku!). Stąd już blisko

do portalu (w dwóch językach).
Jest co śledzić, jest co czytać.

Płynie rubryk wartka rzeka,
piesek miauczy, kotek szczeka.

Czyta Piotrek, czyta Ela,
czyta Kasia Konfacela.

W czasie suszy i zarazy
czyta Jankiel i Gerwazy.

„Przekrój” w formie oraz treści
niech nam żyje i szeleści!

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!