Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Nieco ponad miesiąc temu, w Międzynarodowy Dzień Mycia Okien, wspominaliśmy, że szklane powierzchnie ...
2017-05-15 12:00:00

Międzynarodowy Dzień Pończoch Nylonowych

MementoMori/DeviantArt
Międzynarodowy Dzień Pończoch Nylonowych
Międzynarodowy Dzień Pończoch Nylonowych

Nieco ponad miesiąc temu, w Międzynarodowy Dzień Mycia Okien, wspominaliśmy, że szklane powierzchnie najlepiej nabłyszczać przez polerowanie nylonowymi pończochami. Dziś należy się im [pończochom] nieco dłuższa wzmianka, bo 15 maja obchodzimy ich dzień.

Pippi, bohaterka cyklu Astrid Lindgren, miała dziewięć lat, marchewkoworude włosy splecione w dwa odstające warkoczyki i mnóstwo piegów. Nosiła przykrótką sukienkę, opadające pończochy – z czego każda w innym kolorze – i dużo za duże czarne buty. Kiedy się wertuje strony dawnych Vogue’ów, okazuje się, że wybór nazwiska Pończoszanki wcale nie musiał być przypadkowy, bowiem część samonośnej garderoby stanowiła w dzieciństwie dziewczynki całkiem nośny towar.

Momentem przełomowym dla pończoch był rok 1938, kiedy to firma Du Pont oficjalnie ogłosiła wynalazek nylonu. Ten cud techniki miał zastąpić grubą wełnę oraz drogi jedwab. Rok 1940 (Fizia „urodzi się” mniej więcej za pięć lat) to początek ery kultowych nylonowych pończoch tkanych z jednego kawałka. Dodatek trafił do sklepów właśnie 15 maja i już po pierwszych czterech dniach zdobił nogi czterech milionów kobiet. Niestety, euforia nylonowa nie trwała długo, bo podczas wojny fabryki przeznaczały materiał na wówczas bardziej potrzebne spadochrony. Pończochy powróciły na rynek w drugim obiegu jako towar deficytowy i drogi. Na masową produkcję trzeba było poczekać aż do 1954 roku, wtedy też pożądany element garderoby udoskonalono o wzmocnione pięty i palce. W latach 60. i 70. pończochy – za sprawą spódnic mini – oddały pierwszeństwo jednoczęściowym rajstopom i wróciły dopiero w latach 80. Może i wzmocnione, i nieopadające, ale na pewno już nie takie, dzięki którym Fizia została Pończoszanką. 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!