Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas ucieka – „Przekrój” czeka!

W zimowym „Przekroju” przenosimy się do Lewantu! Smakujemy libańskie jedzenie, podziwiamy Aleppo i zastanawiamy się nad Tel Awiwem. Poza tym sprawdzamy, co para noblistów z ekonomii Duflo i Banerjee mówią o światowym ubóstwie. Opisujemy Gaję i jej twórcę Jamesa Lovelocka. Naprawdę dużo piszemy też o tym, dlaczego warto się tulić (nie tylko w zimie). I do tego: niedźwiedzie – białe, brunatne i czarne, nabiał i warzywa, a także przyroda w plenerze i w muzeum.

Już jest nowy „Przekrój”!

196 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
W tym roku po raz pierwszy Międzynarodową Nagrodę Bookera przyznano za powieść stworzoną w języku ...
2022-09-16 09:00:00
książka

Matka wszystkich wątków

Matka wszystkich wątków

W tym roku po raz pierwszy Międzynarodową Nagrodę Bookera przyznano za powieść stworzoną w języku hindi. Tomb of Sand to głos wymierzony w schematy naszego świata, wyrafinowana eksplozja epizodów, wyobrażeń i magii.

Czyta się 5 minut

Gdyby nie prestiżowe wyróżnienie, pewnie nie usłyszelibyśmy o liczącej ponad 700 stron powieści autorstwa Geetanjali Shree. Książkę na język angielski przełożyła Dai­sy Rockwell. Tłumaczka zachowała moc, dowcip i fantastyczność indyjskiego oryginału. To wielkie i wzorzyste niczym arras dzieło będzie dla czytelnika odświeżającym doznaniem. Urodzona w 1957 r. w Manipurze – niewielkim stanie u podnóży Himalajów – a obecnie żyjąca w New Delhi pisarka czerpie z wielkiej tradycji literackiej Indii, nawiązując choćby do Mahabharaty – rozległego poematu epickiego, jednego z fundamentalnych tekstów w tym kręgu kulturowym. W Tomb of Sand Shree obficie i naturalnie wprowadza kolejne wątki, meandruje wśród epizodów, miesza zjawiska realne i nadprzyrodzone. Jeśli czytelnik znajdzie czas na tak długą lekturę, na pewno zachwycą go w tej książce siła frazy, a także wyobraźnia i błyskotliwość autorki.

Międzynarodowa Nagroda Bookera wyławia perły literatur narodowych i skupia na nich uwagę niemal całego świata. Jury wyróżnia wybitne dzieła przetłumaczone na angielski i wydane w Wielkiej Brytanii lub Irlandii. W ostatnich latach nagrodzono m.in. Niepokój przychodzi o zmierzchu Marieke Lucasa Rijnevelda i Biegunów Olgi Tokarczuk. Potwierdza się pewna prawid­łowość: nie da się zdobyć tak wielkiej publiczności i renomy bez angielskiego przekładu. Takie wydanie bywa – jak pokazała noblowska historia Tokarczuk – trampoliną do najwyższych kręgów uznania. Nagroda dla Geetanjali Shree nie jest jednak tylko aplauzem dla pisarskiego talentu. Autorka proponuje nam książkę zaskakująco współczesną, splatającą w sobie feminizm, emancypację wykluczonych, transpłciowość oraz sprzeciw wobec państwowych i religijnych nacjonalizmów obsesyjnie dzielących ludzi. Tomb of Sand to pochwała transformacyjnych aspektów życia, ciąg­łej zmienności form, wielości znaczeń, nieustannego odradzania się. Tutaj rzeka płynie w obie strony, zwierzęta rozmawiają z ludźmi, kobiety bywają mężczyznami, a starość zmienia się w młodość.

Shree pisze niejako w obronie pełni istnienia, a przeciwko podziałom; pisze dla współczesnego świata, z mądrością o uniwersalnej sile. Ale nagroda, którą otrzymała, jest w Indiach traktowana również jako spóźnione uznanie dla bogactwa i wyrafinowania literatury największej niegdyś kolonii brytyjskiej, tego wielojęzycznego fenomenu, zdumiewająco rzadko dostrzeganego na globalnej scenie pisarskiej. Do dziś jedynym laureatem literackiego Nobla znad Gangesu pozostaje wyróżniony w 1913 r. Rabindranath Tagore. A choć z Indii wywodzą się najznakomitsi autorzy, rozpoznawalna jest tylko grupka tych, którzy zdobyli wykształcenie na Zachodzie i pomieszkują gdzieś między Brooklynem, Londynem a Kalkutą. Od elektryzującego Salmana Rushdie, powieściopisarki Anity Desai i jej córki Kiran Desai, przez Amitava Ghosha, Pankaja Mishrę czy Vikrama Setha, aż po wyrazistą i politycznie zaangażowaną Arundhati Roy – wszyscy zostali dostrzeżeni, ponieważ tworzą w języku angielskim. Dlatego wyróżnienie dla Shree jest tak ważne – przesuwa punkt ciężkości i uchyla drzwi dla ogromu dzieł pisanych w językach znad Gangesu: bengalskim, tamilskim, marathi. Otwiera Zachód na indyjską wrażliwość i tamtejsze kody wyobraźni.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Ale dość o światowej karierze Tomb of Sand. O czym pisze Geetanjali Shree na tak wielu stronach? Jej najważniejszą bohaterką jest 80-letnia Chandu (to imię znaczy Księżyc), która właśnie straciła męża. Odwróciła się od świata. Dosłownie. Leży na łóżku twarzą do ściany i wytrwale wpatruje się w jej pęknięcie. Obojętna na krzątaninę bliskich, całą tę mieszaninę słów, porad, sporów, które zatroskani krewni prowadzą wokół niej. Milczy i trwa bez ruchu. Aż do dnia, w którym znika. Rodzina – wieloosobowa, zajęta przepychankami w pokoleniowej hierarchii, poszatkowana, skłócona i chaotyczna jak samo New Delhi – nie posiada się ze zdziwienia. Jak krucha starowinka mogła tak po prostu zniknąć? I gdzie się podziała? Czyżby przeniknęła przez pękniętą ścianę do innej opowieści? Kto jest winny, komu zrobić awanturę?

Geetanjali Shree pozwala zaniepokojonym postaciom paplać, szurać klapkami, strzelać garnkami, wytwarzać sztafaż dźwięków i gestów, którymi próbują przykryć dręczące pytania o wszystkie inne braki w ich życiu. Zniknięcie matki jest – jak się okaże – chwilowe i niegroźne, lecz otwiera czeluść wielkich dylematów. Wędrująca przez gigantyczne miasto kobieta odnajdzie się na komisariacie policji. Jej dziecięcy uśmiech – niewinny, pełen ciekawości, ale odczytywany jako dowód demencyjnego zagubienia – staje się jednym z powodów, dla których Chandu trafia pod opiekę swojej córki Beti, wyzwolonej, niezamężnej i z zakłopotaniem obserwującej, jak matka z dnia na dzień nie tylko nabiera wigoru, lecz także wyraźnie młodnieje i wpada na coraz bardziej brawurowe pomysły.

Zanim Shree zabierze nas w podróż do Pakistanu, w którym bohaterka spotka samą siebie sprzed lat, przekroczy mur wieloletniego milczenia i nareszcie odsłoni własną krzywdę, ale też dostrzeże siebie jako pełną, dopowiedzianą historię, zdarzą się rzeczy niezwykłe. Pojawi się Rosie, hidź­ra – osoba niebinarna, w Indiach uznawana za trzecią płeć. Przyniesie Chandu dziewczęcą radość i przyjaźń bogatą w sensualne odkrycia. A czytelnikom tajemnicę, która wyjaśni się na ostatnich stronach powieści. Pojawią się również gadające kruki i drzewa rodzące wielobarwne sari zamiast owoców. Nierzeczywiste splecie się z faktycznym, wszystko ożyje i zacznie mówić.

Na przykład niesławna droga prowadząca z Indii do Pakistanu, trasa naznaczona rzeziami oraz wygnaniami z czasów, gdy kraje rozdzielono według religijnych i politycznych priorytetów – w tej książce droga czuje, oddycha i mówi własnym głosem, podobnie jak pustynia, która mimowolnie przeistoczyła się w grób dla wielu ludzi. Narratorami są na zmianę sama Chandu, jej dzieci, drzewa, drzwi, a nawet pęknięcie w ścianie. Zamazują się granice. Pytana o paszport i wizę, podejrzana o międzypaństwowy ter­roryzm Chandu odwraca pojęcia wyjazdu i powrotu. W Pakistanie nagle jest u siebie – bo stąd się wywodzi. Może przestać milczeć, odzyskuje pełnię prawdy o sobie i życiu sprzed wygnania; znajduje się już ponad linią nasz–obcy, ponad zakazami. Jej starość i wolność sprawiają, że staje się matką wszystkich wątków. Próbować ją zatrzymać, zaaresztować to jakby chcieć zamknąć w dłoni deszcz. Pisząc, Shree uwalnia kolejne postacie, a także samą siebie. Ta fabuła płynie do miejsca przeznaczenia. Pisarka wchodzi w rolę narratorki na zaledwie trzech stronicach, po czym żegna się i znika. Kto powiedział, że opowieść nie może snuć się sama? 

Tomb of Sand
Geetanjali Shree
Tilted Axis Press, New Delhi 2021.
Tłumaczyła Daisy Rockwell

Data publikacji:

Paulina Wilk

Paulina Wilk

Redaktorka działu Kultura i społeczeństwo w kwartalniku „Przekrój”, pisarka i publicystka zajmująca się literaturą i problematyką rozwoju globalnego. Opublikowała m.in. „Lalki w ogniu” o Indiach współczesnych oraz „Pojutrze. O miastach przyszłości”, a także serię bajek o misiu Kazimierzu dla dzieci i niezupełnie dorosłych. Współtworzy Fundację „Kultura nie boli”, centrum literackie Big Book Cafe oraz międzynarodowy festiwal czytelniczy Big Book Festival.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!