pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Znów zawrzało, gdy Biblioteka Narodowa opublikowała swój coroczny raport o stanie czytelnictwa w ...
2019-04-20 23:59:00
wisienka na torcie

Kryzys czytelnictwa?

ilustracja: Joanna Grochocka
Kryzys czytelnictwa?
Kryzys czytelnictwa?
Czyta się 1 minutę

Znów zawrzało, gdy Biblioteka Narodowa opublikowała swój coroczny raport o stanie czytelnictwa w kraju. Według pomiarów w ubiegłym roku 63% Polaków nie przeczytało żadnej książki.

Pojawiło się wiele głosów oburzenia stwierdzających kulturalny armagedon. Pojawiły się także głosy sprzeciwu wobec tego oburzenia wskazujące jego burżuazyjny charakter. Niektórzy zajmujący się zawodowo literaturą przyznali nawet uczciwie, że właściwie oni sami też nie lubią czytać.

W kontekście tego problemu chciałbym ukazać metodologiczne braki tych badań, które zilustruję dwoma przykładami.

– Wyobraźmy sobie człowieka, który będąc pod wrażeniem eksperymentalnej powieści Itala Calvina Jeśli zimową nocą podróżny (składającej się w dużym stopniu z pierwszych rozdziałów różnych potencjalnych powieści), z wielką pasją czyta tylko początki książek. Nieznajomość dalszych stronic jest dla niego czymś inspirującym, tajemniczym, może podniecającym. W ciągu roku jest w stanie przeczytać tysiące pierwszych rozdziałów. Ale i tak zaniżałby statystyki w raporcie Biblioteki Narodowej.

 – Wyobraźmy sobie kogoś, kto przez cały rok czyta na okrągło Tao Te Ching. Starożytny chiński poemat, który wrzucony do jednego pliku tekstowego nie zająłby więcej niż 10 stron. To arcydzieło, pełne niezgłębionej, tajemnej mądrości, które wg słów Aldousa Huxleya z każdą kolejną lekturą odkrywa przed nami nowe rejony bytu. Tego krótkiego tekstu właściwie nie da się przeczytać, a należy czytać go nieustannie. A więc ktoś, kto czyta przez cały rok jedno z największych dzieł wszech czasów, również zaniża czytelnicze statystki.

Mam nadzieję, że te dwa przykłady dobrze wyjaśniają kiepskie wyniki badań. Znana jest przecież polska skłonność zarówno do oryginalnych sposobów obcowania z tekstem, jak i do literatury mistycznej.
 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!