pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Rozśpiewanego ducha przedwojennej Warszawy – dzięki fotografii i muzyce – przywołuje
2020-03-20 10:00:00
To lubię!

Jak trudno jest zapomnieć*

Benedykt Jerzy Dorys, Portret Adama Astona, 1932 r.; zdjęcie: Benedykt Jerzy Dorys
Jak trudno jest zapomnieć*
Jak trudno jest zapomnieć*

Rozśpiewanego ducha przedwojennej Warszawy – dzięki fotografii i muzyce – przywołuje Jan Młynarski.

Czyta się 4 minuty

Sam już nie pamiętam, z kim „zapoznałem się” najpierw. Z autorem tej fotografii czy z bohaterem na niej uwiecznionym? Obie te postacie były często wspominane w domu mego dzieciństwa jako nieodłączne elementy historii XX-wiecznej Warszawy.

Zdjęcie, które prezentuję, jest typowym przykładem modnej w latach 30. ubiegłego wieku fotografii atelierowej lub zakładowej. Fotograf świadczył usługę, długo ustawiając światło i dopieszczając pozę uwiecznianego obiektu. Jednakże dzieła tego fotografa wykraczają daleko poza kanon rzemiosła portretowego.

Benedykt Jerzy Dorys żył 89 lat. Urodził się w 1901 r. w Kaliszu. Fotografował w zasadzie od chwili, kiedy mógł świadomie obsłużyć aparat, co w latach nastych XX w. nie było rzeczą łatwą. W latach 20. przeniósł się z Kalisza do Warszawy, którą fotografował i w której się zakochał. W roku 1929 otworzył własne studio przy Alejach Jerozolimskich 41.

Fotografował zwykłą warszawską klientelę, ale też socjetę – polityków, naukowców i artystów. W modzie było mieć portret z jego atelier. Sam autor, jak przystało na profesjonalistę z krwi i kości, był zapatrzony w człowieka. Na podstawie jego fotografii dwa razy wybrano Miss Polski! Jego przedwojenne akty żeńskie i męskie to dzieła sztuki, a fotografie dla warszawskiego domu mody Herse (lata 30.) to najwyższych lotów polska fotografia modowa.

Czytelniczko, Czytelniku,

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto już teraz aby czytać i słuchać artykułów z bieżącego numeru!

Data publikacji:

Jan Młynarski

Muzyk, kompozytor i wokalista, multiinstrumentalista, najbardziej znany jako perkusista. Wśród mnóstwa innych aktywności śpiewa i gra warszawskie piosenki.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!