Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Człowiek nie powinien pracować. Istnieją na to setki argumentów. Pisze
2017-03-20 00:00:00
Historyjka

Historyjka – Aborygeni

Historyjka – Aborygeni

Człowiek nie powinien pracować. Istnieją na to setki argumentów. Pomyślmy choćby o stresie i chorobach wątroby. Zawsze inspirowali mnie Aborygeni. Aby zaspokoić wszelkie życiowe potrzeby, lud ten pracuje wyłącznie cztery godziny dziennie – przez resztę czasu oddaje się metafizycznej medytacji.

Niestety, nigdy nie potrafiłem wiernie ich naśladować. Przede wszystkim nie umiałem zrezygnować z odzieży (co przyznaję z pewnym wstydem).

Niemniej to właśnie Aborygeni są odpowiedzialni za moją decyzję, by zostać milionerem. I bardzo dobrze to powiedziałem: decyzję, ponieważ w gruncie rzeczy była to kwestia decyzji, a nie wykształcenia czy jakiejś ogólnej smykałki do interesów.

Mój sekret, jeśli mogę tak powiedzieć, polega na tym, że zamiast posługiwać się zwykłymi kartami płatniczymi, używam po prostu kart ­tarota.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

7 to nadzwyczajna liczba w numerologii – w Chinach brzmi podobnie do słowa „pewny”. U nas masz siedem pewnych i bezpłatnych artykułów do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

− Płaci pan zbliżeniowo?

− A jakże – odpowiadam.

Widząc moje szaleństwo, widząc, ile czasu poświęcam każdego dnia na wizyty w butikach, u jubilerów lub w portach morskich, gdzie handluję przede wszystkim z weneckimi kupcami, moi przyjaciele (głównie z ruchu socjalistycznego) często mawiają, że mi odbiło, że zgłupiałem.

Jest w tym pewna racja, bo rzeczywiście najczęściej płacę „pierwszą” kartą talii, czyli Głupcem.

A jednak bardzo sobie to wszystko chwalę i niczego nie żałuję.

Oto na przykład kilka dni temu na ulicy wdałem się w rozmowę z grupą cudzoziemców. Nie potrafiłem się opamiętać i zapytałem, czy nie mogliby mi czegoś sprzedać. Zgodzili się. I co się okazało? Kupiłem nieśmiertelność.
 

Data publikacji:

Tomasz Wiśniewski

Tomasz Wiśniewski

Pisarz, redaktor działu zmyśleń. Autor książek „O pochodzeniu łajdaków” i „Wstrząsająco przystojny mężczyzna”.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!