pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Kup sobie letni spokój. Bez wychodzenia z domu i bez kosztów przesyłki na terenie całej Polski.

Kup numer letni

Numer letni (3/2020) dostępny jest także w pakiecie z numerem wiosennym (2/2020) za dodatkową złotówkę, bez dodatkowych kosztów wysyłki na terenie Polski.

Kup numer letni i wiosenny
Przekrój
Jest ich dwoje. Jedno na krawędzi dnia, drugie na skraju nocy. Razem, ale osobno.
2020-06-19 10:00:00
Dwoje na krawędzi
Czyta się 2 minuty

Jest ich dwoje. Jedno na krawędzi dnia, drugie na skraju nocy. Razem, ale osobno. Poetycka opowieść Jarosława Mikołajewskiego.

– Gdzie jesteś?

– Na krawędzi dnia. A ty?

– Na skraju nocy.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

– To strasznie daleko…

Ich słowa, w jedną i w drugą stronę, niósł wiatr.

– Idę – powiedziała.

– I ja – odparł, i nie wiedzieli, czy idą za sobą, czy może do siebie.

rysunek: Zbigniew Lengren
rysunek: Zbigniew Lengren

– Coś widzę… Coś jasnego… Jakąś sylwetkę. Albo promień słońca… A ty?

– Ja widzę coś ciemnego. Coś jeszcze bardziej ciemnego niż noc.

– Rozumiem. Bo to moje coś jest jaśniejsze od dnia. Jest tak jasne, że prawie tego nie widać.

– Rozumiem, bo to moje coś jest tak ciemne, że wydaje się czarną dziurą w ciemności.

– Powodzenia. Idź przed siebie i staraj się to ominąć. Albo się tym ogrzać.

– Dobrej drogi. Ty też przejdź obok tego. Albo wejdź w to i poczuj. Jeśli będzie to miłe.

– Opowiesz?

– Opowiem.

***

– Nie daje mi spokoju, jak można wyjść z nocy i tak prawie natychmiast wejść w dzień.

– Ja też nie mogę zrozumieć, jak to jest, że przed chwilą byłem w świetle, a już się przyzwyczai­łem do nocy… A wiesz?… Ja w to wszedłem…

– I co to było?

– Dreszcz.

– Ciemny dreszcz?

– Z zewnątrz ciemny, ale jasny we mnie.

– Ja też w to weszłam. Było na pozór jasne, ale we mnie stało się ciemne.

– Dreszcz?

– Niepokój. Ale nie drżałam. Drżała tylko ta noc. Cała noc. I gwiazdy nad głową.

***

– Gdzie jesteś?

– Na skraju lodu.

– Skąd wiesz, że to lód?

– Bo robi się jasno. Widzę krawędź dnia. A stoję na krawędzi lodu.

– Uważaj, lód może pęknąć.

– A ty? Gdzie jesteś?

– Na skraju łąki. Widzę, chociaż robi się ciemno… A wiesz?… Ta ciemność we mnie, ta pozostałość po tamtej gorzkiej jasności, dziwnie pojaśniała. Nie myślę teraz o niej jako o czymś ciemnym.

– A jak?

– Jako o czymś własnym. Jak gdyby to stało się moje.

– Dziwne. Bo ta jasna ciemność stała się dla mnie…

– Przykra?

– Nie.

– Obca?

– Nie. Obojętna. Jak gdyby jej nigdy nie było.

***

– Gdzie jesteś?

– Na jakiejś łące… Chyba. Bo nic już nie widzę. Tylko jakąś sylwetkę.

– Ja też.

– Co „też”?

– Ja też jestem na łące i też widzę sylwetkę.

– Jasną?

– Ciemną… Przystanęła.

– Moja też przystanęła.

– Moja ruszyła przed siebie i upadła. Potknęła się o coś.

– Ja też.

– Twoja też się potknęła?

– Nie. Ja się potknąłem. I upadłem… Podasz mi rękę?

***

– Tak, tak, przepraszam… Trzymasz mocno?

– Mocno… Aha, przepraszam. Powinienem był się przedstawić. To jestem ja.

– A to jestem ja.

– Bardzo mi dziwnie.

– Bardzo mi też.

– Boję się.

– Czego? O co?

– Że zejdziemy z krawędzi.

– To byłaby bieda.

– Tak, masz rację. Byłaby bieda.

– Początek końca.

– Masz rację: początek końca.

***

– Zostańmy tutaj na zawsze.

– Chyba nie ma żadnego zawsze. Nawet jeśli zostaniemy, dogoni nas dzień albo noc.

– I dzień, i noc.

– Niech się dzieje, co chce.

– Niech.

Data publikacji:

Jarosław Mikołajewski

Rocznik 1960. Pisze wiersze, eseje i reportaże, a także książeczki dla dzieci (Wędrówka Nabu, Kreska i Kropek), tłumaczy z włoskiego. Na co dzień pracuje w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, gdzie oprowadza wycieczki szkolne. Ostatnio wydał reportaż Syrakuzańskie (Austeria), zbiór Głupie łzy (WL) i esej Cień w cień. Za cieniem Zuzanny Ginczanki (Dowody na Istnienie).

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!