Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Takiego numeru jeszcze nie było!

W zimowym „Przekroju” honorowym gościem jest szalona, nadprzyrodzona, wspaniała – ludzka wyobraźnia. Poza tym: szamanizm współczesny, starożytny i zwierzęcy. Jurodiwi i futuryści. Wstyd, który nas ogranicza, i ten drugi, który jest nam potrzebny. Rosja – ale ta prawdziwa. I specjalnie na nowy rok: żegnamy nawyki i szukamy ciszy w głowie.

Kup „Przekrój” na zimę!

196 stron do czytania przez trzy miesiące! „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Anegdoty m.in. z wielkich planów filmowych przedstawia – śmiertelnie poważnie – kolektyw
2021-12-10 09:00:00

Ciekawostki o śmierci w filmie i literaturze

ilustracja: Daniel de Latour
Ciekawostki o śmierci w filmie i literaturze
Ciekawostki o śmierci w filmie i literaturze

Anegdoty z wielkich planów filmowych przedstawia – śmiertelnie poważnie – kolektyw Wszystko Będzie Dobrze.

Czyta się 2 minuty

W słynnej scenie z Siódmej pieczęci Ingmara Bergmana grany przez Maxa von Sydowa rycerz gra w szachy ze Śmiercią. Mało kto wie, że pierwotnie mieli oni grać w co innego. Bergman, niepewny tej sceny, testował różne gry – rycerz i Śmierć grali m.in. w kometkę, bierki, mafię, cymbergaja, piłkę ręczną, sportową hopkę galopkę i zbijaka. Ostatecznie jednak stanęło na szachach, czego Bergman po latach żałował. Wspominał, że „kometka czy hopka galopka bardziej wpisywałyby się w klimat średniowiecznej ludyczności, splatający się z memento mori w karnawałowym korowodzie” (por. Ingmar Bergman, Co zrobiłem źle, tłum. Tomasz Rząsa).

***

W słynnej scenie z filmu Petera Jacksona Władca Pierścieni: Powrót króla według powieści Tolkiena jeźdźcy Rohanu krzyczą „Śmierć!” (ang. Death!). Mało kto wie, że przesądny Jackson zabronił aktorom krzyczeć naprawdę Death!, bojąc się, że równoczesny krzyk tylu osób sprowadzi na niego śmierć. Aby ruchy warg się zgadzały, aktorzy krzyczą Depth!, czyli po polsku „Głębia”. Jackson miał nadzieję, że dzięki wezwaniu z tak wielu ust jego film stanie się głęboki.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

***

Słynna nowela Tomasza Manna Śmierć w Wenecji początkowo była zatytułowana Śmierć w Saarbrücken, a jej akcja miała się rozgrywać w tym znanym ośrodku przemysłu maszynowego i hutnictwa. Pisarz nie został jednak wpuszczony do kilku miejscowych fabryk i kopalń, w których planował osadzić akcję utworu. Właściciel jednej z fabryk miał powiedzieć: „Tu się pracuje, a nie marzy, panie Mann”. Obrażony pisarz wyjechał z Saarbrücken i przeniósł akcję opowiadania do Wenecji.

***

Jak wiadomo (jeśli ktoś nie wie – uwaga, spoiler), jeden z głównych bohaterów Gry o tron George’a R.R. Martina, Ned Stark, zostaje zabity, co błyskotliwie przełamuje konwencję fantasy. Mało kto wie, że jego śmierć to efekt… przejęzyczenia autora. Planując fabułę, Martin – znany poliglota – zapisywał ją po polsku, bo jak powiadał: „nic tak nie buduje konstrukcji książki jak syntetyczna mowa Piastów”. Kiedy pracował nad sceną, w której Ned ubiera królewskich gwardzistów w północne stroje, zamiast: „Ned ubiera”, zapisał: „Ned umiera”, a przeczytawszy to później, zachwycił się tym przypadkowym pomysłem.

***

W poruszającej scenie Chłopów Władysława Reymonta stary gospodarz Boryna umiera na swoim polu. Mało kto wie, że w pierwotnej wersji utworu Boryna wcale nie umierał, lecz wygrzebywał w ziemi tunel, którym następnie podążał w głąb planety, gdzie przeżywał rozmaite przygody. Z całej tej koncepcji w ostatecznej wersji zachował się jedynie wykonywany przez Borynę gest zasiewu (pierwotnie bohater nie siał, tylko kopał tunel). Pomysł Reymonta wykorzystał francuski pisarz Juliusz Verne w głośnej książce Podróż do wnętrza Ziemi.

Data publikacji:

Wszystko Będzie Dobrze

Trio komediowo-muzyczne: Maciej Kaczyński („Facecje”, „Przygody Misia Klopsa”), Maciej Sosnowski (Polska Akademia Nauk) i Grzegorz Uzdański („Nowe wiersze sławnych poetów”, „Wakacje”). Piszą miniatury, scenariusze i skecze oraz nagrywają płyty (tzn. jedną, ale o kosmosie). Występują na żywo w Resorcie Komedii i Klubie Komediowym z ciągle zmieniającym się programem skeczy i piosenek. Mają kanał na YouTubie i wciąż liczą, że stanie się bardzo popularny, choć to się jakoś nie dzieje.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!