pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Relację z antycznego mundialu prezentuje kolektyw
2018-06-13 00:00:00

Antyczne mistrzostwa w piłce nożnej – kronika trzeciego roku VI Olimpiady

Antyczne mistrzostwa w piłce nożnej – kronika trzeciego roku VI Olimpiady

W tzw. grupie śmierci odbył się pierwszy mecz – drużyna perska pokonała zespół Spartan. Persom w sukcesie nie przeszkodziła ani heroiczna postawa kapitana Spartan Leonidasa, ani fakt, że Kserkses – ich największa gwiazda, „król królów futbolu” – przeszedł obok meczu, nijak nie angażując się w ofensywę. Po meczu wielu komentatorów spodziewało się protestu Spartan i dyskwalifikacji Persów, którzy: po pierwsze – mieli nieprzepisowo ogromną przewagę liczebną, po drugie – obeszli boisko dookoła i zaatakowali spartańską bramkę z przeciwnej strony. Ostatecznie do dyskwalifikacji jednak nie doszło – prawdopodobnie dlatego, że jak przystało na „grupę śmierci”, meczu nie przeżył żaden Spartanin, protestu nie miał więc kto złożyć.

ilustracja: Karyna Piwowarska
ilustracja: Karyna Piwowarska

W grupie B odbył się długo oczekiwany epicki mecz między Grecją a Troją. Gospodarze spotkania, Trojanie, którym do awansu wystarczał remis, bronili się heroicznie przez 92 minuty. Z powodu kontuzji boisko musiały opuścić liczne gwiazdy obu drużyn, m.in. Ajas (atak szaleństwa), Achilles (zerwanie ścięgna Achillesa) i Hektor (śmierć). Gdy mecz zdawał się zakończony, do gry wkroczył „Itacki Lis” – Odyseusz. Sprytny Grek przebrał się za sędziego, podrabianym gwizdkiem „zakończył” mecz, a następnie przekazał przeciwnikom gigantyczny puchar za awans. Gdy prostoduszni Trojanie przeciągnęli trofeum na swoją połowę, z pucharu wyskoczyli greccy napastnicy, bez trudu trafiając do pustej bramki Trojan.

ilustracja: Karyna Piwowarska
ilustracja: Karyna Piwowarska

W grupie C drużyna Bogów Olimpijskich starła się z teamem Tytanów. Najwięcej goli dla Bogów zdobył ich kapitan Zeus – jak w pomeczowym wywiadzie powiedział Tytan Jafet: „Gdy Zeus wbiegał w nasze pole karne, to jakby uderzał tam piorun”. Mimo to długo prowadzili Tytani. „W połowie drugiej połowy nasz kapitan Kronos kazał nam grać na czas i tak zrobiliśmy” – przyznał Jafet. Ostatecznie zwyciężyli jednak Bogowie – jak często w futbolu, przesądziła dłuższa ławka rezerwowych. Decydujące ciosy drużynie Tytanów zadali Cyklopi (weszli na boisko w 80 minucie) i Sturęcy (weszli w 85 minucie). Nie pomogły protesty Kronosa, który wskazywał, że większość swoich goli Sturęcy zdobyli po zagraniach „ręką”.

ilustracja: Karyna Piwowarska
ilustracja: Karyna Piwowarska

W fazie pucharowej świeżo zarejestrowana drużyna Forza Roma rozgromiła wszystkich rywali dzięki zastosowaniu nowatorskiej taktyki, zwanej formacją żółwia. Zbici w jednolitą masę zawodnicy przesuwali się wolno do przodu, w kierunku bramki rywala. Mimo iż w trakcie manewru zupełnie nie zwracali uwagi na defensywę i tracili zazwyczaj mnóstwo goli – od 48 do 112 tylko w jednej połowie – to jednak gdy tylko docierali na pole bramkowe przeciwnika, znienacka ustanawiali nowy system prawny regulujący zasady gry i ogłaszali, że bez względu na dotychczasowy wynik Rzym prowadzi ze wszystkimi, ponieważ „wszystko prowadzi do Rzymu”. Jednak kiedy kapitanowie drużyny, Romulus i Remus, wznosili do góry puchar świata, na trybunę honorową wtargnęli ultrasi Wandalów, zabijając wszystkich i niszcząc stadion. Mistrzostwa uznano więc za nierozstrzyg­nięte.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

Wszystko Będzie Dobrze

Trio komediowo-muzyczne: Maciej Kaczyński („Facecje”, „Przygody Misia Klopsa”), Maciej Sosnowski (Polska Akademia Nauk) i Grzegorz Uzdański („Nowe wiersze sławnych poetów”, „Wakacje”). Piszą miniatury, scenariusze i skecze oraz nagrywają płyty (tzn. jedną, ale o kosmosie). Występują na żywo w Resorcie Komedii i Klubie Komediowym z ciągle zmieniającym się programem skeczy i piosenek. Mają kanał na YouTubie i wciąż liczą, że stanie się bardzo popularny, choć to się jakoś nie dzieje.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!