Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Nylonowy worek z herbatników włóczył wietrzyk w parku po chodniku.
2018-06-13 00:00:00
Przygoda wróbla

Nylonowy worek z herbatników
włóczył wietrzyk w parku po chodniku.
Nagle         
        wietrzyk
                   zmienił się
                                w wietrzysko
i dokoła pociemniało wszystko.

Worek zawirował,
poczuł, że gdzieś leci,
wolałby w tej chwili
być w koszu na śmieci.

Wiatr go jednak porwał
i rzucił na drzewo
niedaleko mostu
za latarnią w lewo.                                                                  

Głupi wiatr zahaczył
worek na gałęzi
i w dodatku wróbla
w nylonie uwięził.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

7 to nadzwyczajna liczba w numerologii – w Chinach brzmi podobnie do słowa „pewny”. U nas masz siedem pewnych i bezpłatnych artykułów do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Worek na gałęzi
wiatr nadymał
i biednego wróbla
w środku trzymał.

Jakim cudem wróbel
wpadł do środka
i co jeszcze może
go tam spotkać?

Czy zwabiły go okruszki
herbatników,
co smaczniejsze
są niż muszki
na śmietniku?

Lecz dziobanie
i ćwierkanie
niemożliwe
jest w tym stanie.

Serce wróbla tłucze,
dech zamiera,
a wietrzysko wyje
jak cholera.

Uu  u   uu u...
Szsz  sz szsz sz...
Już po tobie,
wróblu, już.

Szsz  sz szsz sz...
Uu  u   uu u...
Wicher wyje
ile tchu.

Data publikacji:

Zbigniew Machej

Urodził się w 1958 roku. Poeta, tłumacz literatury czeskiej i słowackiej. W 2014 r. wydał zbiór wierszy „Mroczny przedmiot podążania”. Mieszka w Cieszynie.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!