Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” na totalne lato!

Takiego numeru jeszcze nie było! Badamy gwiazdy i zaglądamy do ludzkiego mózgu. Psychologów pytamy o młodzież, a filozofów o to, jak żyć dobrze. Przyglądamy się naszym strachom, sprawdzamy, kiedy nauka jest przyjemna, piszemy o chodzeniu (boso, tyłem i bez celu) i o nadziei, że będzie lepiej. Nowy letni „Przekrój” już na Ciebie czeka – czytaj dla przyjemności!

Kup numer letni

Letni „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do czytania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów już dziś – tylko na stronie Przekroj.pl w niższej cenie.

Urszula Zajączkowska

Urszula Zajączkowska

Poetka, artystka i botaniczka. Jako naukowczyni bada anatomię, biomechanikę i aerodynamikę roślin. Jako artystka wizualna tworzy krótkie formy filmowe. Wydała dwa zbiory wierszy: Atomy i minimum. Nazywana świadomą poetką przyrody.

Czytaj
Nie-widzialne

Nie-widzialne

Kwartalnik / nauka
Co roku w pewnej chwili rozpiętej na pograniczu marca i kwietnia spotykam się z wytęsknionym przeze mnie powietrzem, rozgrzanym na nowo, napromieniowanym wiosną, wymieszanym z wilgociami błotnistej ziemi. Pisze Urszula Zajączkowska
Czytaj
Śmierć, śmierć, tylko śmierć

Śmierć, śmierć, tylko śmierć

Kwartalnik / społeczeństwo
Większość komórek drzewa nie żyje: popełniły samobójstwo, aby roślina jako całość mogła żyć. Ten niesamowity akt poświęcenia podziwia Urszula Zajączkowska
Czytaj
Świetlisko

Świetlisko

Kwartalnik / nauka
Na wszystko inne nasze oczy i ich liście są ślepe. Urszula Zajączkowska
Czytaj
Kroniki dębowe
zagajnik

Kroniki dębowe

Kwartalnik / nauka
Swoje spotkanie z dębem Bartkiem opisuje biolożka i poetka Urszula Zajączkowska
Czytaj
ogień. zgasł
wierszówka

ogień. zgasł

Kwartalnik / kultura
Porcję poezji dostarcza Marcin Orliński. Tym razem autorką wiersza jest Urszula Zajączkowska
Czytaj
Ukryte rzeki

Ukryte rzeki

Kwartalnik / nauka
Paniczny wrzask człowieka wychodzącego z wód na samym początku jego lądowego życia musi coś znaczyć. Dlaczego płaczemy tak tragicznie w momencie przemiany środowiska życia z wodnego na gazowe, gdy wpuszczamy garstkę powietrza po raz pierwszy w puste płuca odpowiada Urszula Zajączkowska