pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Izabela „Czajka” Stachowicz

Pisarka, partyzantka, milicjantka, muza, mecenaska, opiekunka artystów. Żyła w latach 1893–1969. Uwieczniona przez Witkacego w „Pożegnaniu jesieni" jako demoniczna żydowska dziedziczka Hela Bertz. Córka bogatego przedsiębiorcy z Sosnowca, absolwentka historii sztuki w Berlinie, zadebiutowała w 1937 r. reportażem „Moja podróż: Szlakiem Południa". W czasie drugiej wojny światowej trafiła do warszawskiego getta, z którego uciekła i wstąpiła do partyzantki AL. Po wojnie, w milicyjnym mundurze, poszukiwała dzieł sztuki zagrabionych przez hitlerowców. Pod Jelenią Górą znalazła obrazy Matejki. Po odejściu z MO poświęciła się pisaniu powieści autobiograficznych. Dla Marii Dąbrowskiej była „mitomanką”, dla Jana Kotta – bardziej eufemistycznie – „nadrealistką”.

Czytaj
Dorożką w Aleje
archiwum

Dorożką w Aleje

Kwartalnik / kultura
Witkacy wiele osiągnął pracą własnych rąk. A jednym ruchem nogi zniweczył kilkuletnią przyjaźń! Z okazji 80. rocznicy śmierci artysty w przepastnych archiwach „P” odszukaliśmy wspomnienia jego muzy. Izabela „Czajka”  Stachowicz
Czytaj
Uni piją tam wódkę
archiwum

Uni piją tam wódkę
Wspomnienia o Gałczyńskim

Kwartalnik / kultura
„Kostek, natychmiast wyjdź z grobu, dosyć tych szaleństw”. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego wspomina Izabela „Czajka”  Stachowicz
Czytaj
Czajka i Gombro

Czajka i Gombro
czyli pojedynek na (artystyczne) miny

Kwartalnik / kultura
Muza artystów z międzywojnia Izabela „Czajka” Stachowicz w latach 50. pojechała do Argentyny i opisała w „Przekroju” swoje spotkanie z Witoldem Gombrowiczem. Kiedy pisarz to przeczytał, wpadł w szał. I odpisał. Izabela „Czajka”  Stachowicz