pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści
Przekrój
„Zrób sobie” to balanga, której nawet nie trzeba filmować, żeby była teledyskiem. Pisze
2016-12-19 00:00:00
Destroix
Zrób sobie
„Zrób sobie”
Choreografia: Marta Ziółek, Dramaturgia: Anka Herbut
„Zrób sobie”
Komuna//Warszawa

Sam plastik i nic w tym złego. Liczą się ciuchy i ruchy, jak to na imprezie, bo Zrób siebie to balanga, której nawet nie trzeba filmować, żeby była teledyskiem. Gną się bosko i gdyby to im wystarczyło, gdyby chociaż poszli w small talk, jeśli muszą już coś mówić... Chcą być jak „Mister D”, metatandetą w stylu vaporwave, latami 90. dwie dekady później, ale to trzeba by sprytniejszej fabuły. Tym, co mają, wyrażają dystans, jednak raczej nie do siebie. Wyszła odwrotność karnawału: „fajni” parodiują mniej wydolnych estetycznie. Na playliście m.in. The Sacrifice didżeja Headhunterz (nie pytajcie, skąd wiem). 

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!