pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Jakże aktualną książkę Jerzego Mroźnego zatytułowaną „Kwarantanna” recenzuje
2020-04-26 00:00:00
książka
Wirus rodzinny
„Kwarantanna”
Jerzy Mroźny
„Kwarantanna”
Wydawnictwo BLG, 2020
Czyta się 1 minutę

Kwarantanna Jerzego Mroźnego to bardzo udany kryminał wzorowany na klasyce, szczególnie przypominający te powieści Agathy Christie, w których zasadą jest, że wszystkie postaci przebywające w jednym pomieszczeniu są podejrzane.

Oto końcówka zimy roku 2020, tajemniczy wirus szaleje po świecie, zarażona, wielopokoleniowa rodzina zostaje zamknięta w domu jednorodzinnym na przedmieściach: są odcięci od świata, sami, z otyłym jamnikiem. Nagle umiera jedna z osób; bohaterowie i czytelnicy szybko się domyślają, że nie z powodu zarażenia. Morderca to najwidoczniej jeden z familiantów. Wszyscy udają, że mają świetne humory: ojciec pali w kominku, matka piecze struclę z powidłami, ale groza czai się w powietrzu. Kto zabił? Kto zabił? – to pytanie powraca jak bumerang do głów naszych bohaterów, zaburzając im sen.

Niebawem pojawia się kolejny trup, a potem następny; każdy rozdział ma makabryczny finał.

Niestety, w tym miejscu muszę sformułować pewną uwagę krytyczną względem utworu Mroźnego. Znakomicie skonstruowane napięcie zostaje bowiem zaprzepaszczone w rozczarowującym rozwiązaniu: nie musimy być mistrzami dedukcji, by zrozumieć, kto zabijał, bo ostatecznie w domu pozostaje tylko jedna z postaci.

Podejrzewam, że Mroźny wpadł w pułapkę nakreślonej przez siebie fabuły: skoro wszyscy byli zakażeni, po pierwszym morderstwie nie mógł wprowadzić do akcji zewnętrznego śledczego czy detektywa i powyższe rozwiązanie wydało mu się jedynym możliwym.

Niemniej z pewnością warto Kwarantannę przeczytać, szczególnie że mimo wspomnianych niedociągnięć zakończenie daje pewną satysfakcję czytelniczą (powiem tylko tyle, że ostatecznie w domu nie pozostaje żywe żadne ludzkie istnienie).

 

 

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!