Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Już jest – nowy „Przekrój”, a w nim jak zwykle dużo wszystkiego! Piszemy o bliskich nam wartościach, dalekiej Japonii i jeszcze dalszej Wenus. Rozmawiamy z dziećmi i mądrymi dorosłymi, przyglądamy się snom i fraktalom. Wiosenny "Przekrój", jak można go nie kupić?

Kup numer wiosenny

Przekrój
Lanthimos niby snuje wizję dystopii, ale oczywiście mówi o nas.
2016-12-09 00:00:00
The Lobster
„The Lobster”
Yorgos Lanthimos
„The Lobster”
Element Pictures, 2015

Jesteśmy w nieokreślonej przyszłości. Single trafiają do specjalnych przybytków, gdzie w ciągu 45 dni muszą znaleźć sobie partnera – w przeciwnym wypadku czeka ich przemiana w zwierzę, np. tytułowego homara. Reżyser Yorgos Lanthimos, twórca „Kła” i "Alp", po raz kolejny za pomocą minimalnego przesunięcia zasad piętnuje umowność [sic!] umowy społecznej. 

To świat bez miejsca na ambiwalencję, podzielony nawet przestrzennie. Albo mieszkasz w hotelu i grasz w matrymonialną grę, albo uciekasz do lasu, gdzie czeka cię permanentna pojedynczość. Wybory, przed jakimi stają bohaterowie, wydają się absurdalne „Lepszy zimny las, zmiana w zwierzę czy krwawiący nos”? „Łatwiej udawać uczucia, których nie masz, czy tłumić te, które masz”? Lanthimos niby snuje wizję dystopii, ale oczywiście mówi o nas. 

Elementem promocji Lobstera był kwestionariusz internetowy pozwalający dopasować zwierzę do usposobienia. Znajomi dzielili się potem wynikami na Facebooku. Chwyt reklamowy – świetny. Lanthimos krytykuje przecież właśnie to, jak łatwo ulegamy takim formom, jak chętnie przykrawamy swój świat według arbitralnych wytycznych. Człowiek to nie tyle zwierzę społeczne, ile zwierzę w społecznej klatce. 

Opowiedziane jest to na zimno, w Kubrickowskiej celi symetrycznych kadrów. Humor sąsiaduje z terrorem, aktorzy grają sztywno, beznamiętnie. Colin Farrell, z brzuszkiem, nie przypomina hollywoodzkiego gwiazdora, a jego bohater plącze się w sieci konwenansów. Widz tymczasem trochę się śmieje, trochę dygocze, a trochę mu głupio. Gombrowicz byłby dumny.

 

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!