pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Kup sobie letni spokój. Bez wychodzenia z domu i bez kosztów przesyłki na terenie całej Polski.

Kup numer letni

Numer letni (3/2020) dostępny jest także w pakiecie z numerem wiosennym (2/2020) za dodatkową złotówkę, bez dodatkowych kosztów wysyłki na terenie Polski.

Kup numer letni i wiosenny
Przekrój
Pozornie w tej publikacji nie ma nic odkrywczego. Jednak gdy Fryderyk Nicki – kontrowersyjny i ciekawy ...
2020-07-25 00:00:00
książka

Światło jest Bogiem

Światło jest Bogiem
„Przeciw śmierci Boga”
Fryderyk Nicki
„Przeciw śmierci Boga”
Wydawnictwo BLG, 2020
Czyta się 2 minuty

Światło jest Bogiem – ta formuła, choć faworyzuje zmysł wzroku, wydaje się wyjątkowo trafna. Wszak to, co postrzegalne, istnieje dla nas jedynie dzięki światłu. Gdyby coś nie było postrzegane, jakbyśmy mogli wiedzieć o jego istnieniu? Jeśli Bóg jest światłem, to jest źródłem poznawalności świata, jest światem i jego warunkiem. Utożsamienie boskości ze światłem wielokrotnie pojawiało się w historii religii (wymieńmy choćby dawny Egipt czy Meksyk) i wydaje się, że w publikacji tej nie kryje się nic odkrywczego. Niemniej gdy kontrowersyjny i ciekawy badacz, wielki przeciwnik ekologii Fryderyk Nicki bierze je jako punkt wyjścia do swoich rozważań, dochodzi do wniosków dość zaskakujących.

Nicki w książce Przeciw śmierci Boga przede wszystkim ciekawie analizuje różne zalety i wady energetyki opartej na panelach słonecznych. Zgadza się, że jest to rozwiązanie ekologiczne, redukuje do minimum emisję spalin i nie zużywa bezpowrotnie bogactw Ziemi. Jednakże uczony zwraca uwagę na ryzyko przemilczane przez ekologów: owo „pożeranie światła”, by zacytować autora, „to nic innego jak zużywanie Boga”.

Według Nickiego światowe zasoby światła nie są nieskończone. Żeby uzasadnić tę tezę, bierze pierwszy z brzegu przykład i mówi wprost: „Słońce kiedyś się wypali”. Argumentuje, że zużywanie energii elektrycznej pochodzącej z promieniowania skraca żywot naszej życiodajnej gwiazdy. Jak to się dzieje? Nicki pokazuje to na jakichś mało czytelnych dla laika wykresach, więc wolę się na ten temat nie wypowiadać.

A skoro światło jest Bogiem, a światło nie jest nieskończone, to Bóg jest skończony, czyli śmiertelny. W gwałtownym porywie patosu Nicki posuwa się nawet dalej, przeskakując już w dyskurs teologiczny: porównuje Słońce z Chrystusem, który złożył ofiarę z siebie samego dla dobra ludzkości. Słońce robi to jednak nie tylko dla ludzkości, ale dla wszelkich żywych istot zamieszkujących naszą planetę.

Zdaniem Nickiego o tym wszystkim bardzo dobrze wiedzą wysoko postawieni politycy: jest to jeden z powodów, dla którego kwestie ekologii, klimatu i zanieczyszczeń nie pojawiły się w tegorocznych kampaniach prezydenckich, bo politycy za cenę kłopotliwych przemilczeń dotyczących tych palących kwestii wolą – najkrócej mówiąc – ratować Boga.

Pasjonująca lektura, choć w wielu miejscach wywód jest mocno niespójny, a wieńczący książkę rymowany wiersz Nickiego na cześć Słońca należy raczej uznać za nieudany.


Jeśli podoba Ci się to, co robimy – wesprzyj nas!​​​​​​​
​​​​​​​
Fundacja PRZEKRÓJ

 

Data publikacji:

Tomasz Wiśniewski

Tomasz Wiśniewski

Pisarz, redaktor działu zmyśleń. Autor książek „O pochodzeniu łajdaków”, „Wstrząsająco przystojny mężczyzna” i „Historie nie do końca zmyślone”.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!