Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

„Przekrój” – poznaj nasze czułe struny!

Ta jesień jest pełna czułości! A już na pewno jest jej pełen jesienny „Przekrój”. W nowym numerze piszemy o tym, jak czułością zmieniać świat, a także o: mądrej edukacji, hologramach, grzybach (też tych, wiadomo których), dojrzałości i Inkach. Zastanawiamy się, czym jest prawda i jak opisać piękno. 196 stron do czytania przez trzy miesiące!

Kup numer na jesień

Jesienny „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do czytania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Tylko na stronie Przekroj.pl w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Tom wierszy Grzegorza Olszańskiego recenzuje
2017-11-23 09:00:00
Stany nadzwyczajne
Biały album
Grzegorz Olszański
Biały album
WBPiCAK, Poznań 2017

Gdybym był autorem tego tomu, rozwinąłbym tytułowy żart i dał książce podtytuł na czerwonym tle. Zabieg byłby o tyle uzasadniony, że część wierszy Grzegorza Olszańskiego to utwory o Polsce, mniej lub bardziej zaangażowane, w taki lub inny sposób z polskością się wadzące. Autor – jego prawo – zdecydował się na podtytuł na białym tle. Mamy więc białe na białym, teoretycznie nic nie widać, w praktyce jednak widać bardzo dużo, a ze słynnym obrazem Malewicza Czarny kwadrat na białym tle, uważanym za dzieło nieprzedstawiające, książka ma chyba niewiele wspólnego.

To szósty tom wierszy Grzegorza Olszańskiego, śląskiego poety, prozaika i krytyka muzycznego, nominowanego w 2014 roku do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” za tom Starzy nieznajomi. Jak na album przystało, książka ma dwie strony, a raczej części: Strona AStrona B. Żeby tego było mało, Strona A dzieli się na dwie kolejne: LamentacjePolonezy. Pierwsza jest poświęcona rozważaniom natury eschatologicznej. Śmierć, porządkowanie rzeczy po zmarłym, szpitalna biurokracja... A to wszystko obudowane metaforami politycznymi: Stan nadzwyczajny, Strajk generalny itd. Tę część kończy wiersz 21 gramów (wypis z ksiąg bezużytecznych), w którym autor przygląda się martwemu ciału z perspektywy ekonomicznej, wyliczając, ile mydeł można by wyprodukować ze zgromadzonego w nim tłuszczu, do czego dałoby się wykorzystać żelazo, fosfor, magnez itd. Mocne? Mocne. I to nie tylko z powodu uprzedmiotowienia ludzkich zwłok, lecz także ze względu na przemyconą w tej wyliczance subtelną krytykę kapitalizmu.

W takiej atmosferze przechodzimy do części Polonezy, w której autor przygląda się różnym instytucjom i światopoglądom. Olszański tropi pęknięcia w prawicowych narracjach, odsłania absurdy wynikające ze zderzenia etyki chrześcijańskiej z nacjonalizmem i ksenofobią. Biały album jako krytyka kultu białej rasy? Czemu nie. Najważniejszym tekstem w tej części jest poemat Polonez Unplugged, w którym Polska jawi się jako „gwiazda cierpiących, wieża z kości pomordowanych, arka hejterów”. Olszański pisze: „Polsko, / czy to prawda, że to ci sami, dobrze wychowani chłopcy / jednego dnia wieszają bombki na choince, a drugiego / gwiazdę Dawida na murach?”. Żeby nie było monotematycznie, dostaje się też innym grupom społecznym – urzędnikom ministerialnym i literatom.

Niektóre wiersze to kawał niezłej poezji zaangażowanej, ale mam wrażenie, że część z nich za bardzo ciąży ku publicystyce, a więc czemuś doraźnemu i nieliterackiemu. Do tego dochodzą niezbyt odkrywcze zabawy językowe, jak choćby w wierszu o czasopismach, w którym „Chimera” okazuje się zbyt chimeryczna, a na czytanie „Czasu Kultury” brakuje czasu. Mimo to Biały album warto czytać, zwłaszcza w listopadzie, miesiącu cmentarzy i marszów.

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

Marcin Orliński

Marcin Orliński

Pisuje to i owo, głównie wiersze. Czasem wyda książkę, a czasem nie. W przerwach od pisania czyta, w przerwach od czytania prowadzi warsztaty literackie i juroruje w konkursach poetyckich. Na co dzień zastępca redaktor naczelnej kwartalnika „Przekrój”.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!