Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas równowagi!

W jesiennym „Przekroju” szukamy spokoju i pokoju. Zastanawiamy się, jak w przyszłości będzie wyglądać praca i jakie umiejętności już dziś warto pielęgnować. Poznajemy Indie i zachwycamy się polską jesienią. Do tego wielki temat – joga! Czym tak naprawdę jest, a z czym jest nieraz mylona? I jeszcze: odważnie o lęku, chmury i wiatry, pomarańcz w każdej odsłonie, rude lisy i kombucha.

Już jest nowy „Przekrój”!

220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
O muzyce pisze
2017-03-20 00:00:00
słuchać albo nie słuchać

Słuchać albo nie słuchać – 2/2017

Słuchać albo nie słuchać – 2/2017

A Shadow in Time
William Basinski

Dwa razy 20 min. Raz na zapętloną, pokiereszowaną taśmę, raz na analogowy syntezator. Oba ambientowe utwory Basinski poświęca przedwcześnie zmarłym. Ten dedykowany Bowiemu zaskakuje partią saksofonu, ten drugi – niepotrzebnym autocytatem w końcówce (podobno nieobecnym na winylu).

I See You
The xx

Dobrze zrobiony pop i r&b dla bywającej klasy średniej z kilkoma potencjalnymi hitami (On Hold, Replica, Lips), które usłyszymy jeszcze nieraz. I na nich można poprzestać, bo sam album zawiera mielizny. Plus za samplowanie Davida Langa.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Hey Mr Ferryman
Mark Eitzel

Jeśli po raz pierwszy napotykacie to nazwisko, radzę nadrobić zaległości. Zwłaszcza teraz, kiedy Eitzel nagrywa najlepszy album od kilkunastu lat. Jest błyskotliwy, gdy wesoło gawędzi z Charonem o imprezach po drugiej stronie, i równie poruszający, kiedy dokonuje wiwisekcji patologicznego związku. Na koniec apeluję więc: słuchajmy Eitzela!

Culture
Migos

Gangsterski slang, jednostajny bit, zero emocji w głosie i kuriozalne kreacje w klipach. Ktoś powie: „trapie, naćpałeś się, idź do domu!”, a oni mają nr 1 na Billboardzie i podziękowania na gali Złotych Globów. Słuchać w celach poznawczych lub pod wpływem.

In The Same Room
Julia Holter

Nie przekonuje mnie pomysł na serię albumów z nagraniami studyjnymi na żywo. Wolę tradycyjne koncertówki. Jeśli jednak rzecz dotyczy Julii Holter – artystki o bezmiernej wyobraźni muzycznej i słuchu absolutnym – to mogę chyba zrobić wyjątek i bardzo serdecznie polecić.

Almost Famous
Almost Famous

Rap naszych czasów – wściekły na wszystko, choć właściwie nie wiadomo za co. Muzycznie to absolutna polska czołówka, choć Soulpete’owi i DJ-owi Epromowi pomaga samplowane na potęgę Black Keys.

Somewhere
New Rome

To nie jest rewolucja ani nawet innowacja. I co z tego, skoro tej nastrojowej, przestrzennej i zaskakująco melodyjnej elektroniki słucha się doskonale. Powrót Tomka Bednarczyka na łono ambientu przypadnie do gustu zarówno fanom twórczości Tima Heckera, jak i Boards of Canada.

Kobieta z wydm
Kobieta z wydm

Mniej elektroniki i romantyzmu skąpanego w pogłosach. Nowy zespół Błażeja Króla potrafi zagrać żwawiej i prościej, nie tracąc nic z melodyjności. W linijkach oczywiście perełki, więc radzę wynotować i chwalić się wśród znajomych. Zwłaszcza Nie dość i moim ulubionym Urwiskiem.

Songs of Love and Death
Me And That Man

Nergal wziął sobie do serca średniowieczną maksymę memento mori – w jego obecności nikt nie zapomni o śmierci. Tym razem jego funeralnej liryce towarzyszą country, blues i John Porter. Piosenki tego zaskakującego duetu zaskakujące nie są – dużo tu Cave’a, Casha czy Wovenhand. I z reguły, niestety, są to porównania na wyrost.

Heartless
Pallbearer

Jeśli cieszyliście się, gdy Mastodon i Opeth zaczęły grać rock progresywny, a w tymże gatunku preferujecie płaczliwe solówki Latimera, a nie szaleństwo Frippa, sterylną produkcję – a nie garażowy brud, to – cóż – chyba mamy coś dla was.
 

Data publikacji:

Jan Błaszczak

Rocznik 1987. Na co dzień pracownik działu programowego Ursynowskiego Centrum Kultury „Alternatywy”. Współpracuje z „Przekrojem” i „Tygodnikiem Powszechnym”. Autor książki „The Dom. Nowojorska bohema na polskim Lower East Side”, która ukazała się w 2018 r. w serii amerykańskiej Wydawnictwa Czarne. Publikował również na łamach m.in. „Polityki”, „Machiny”, „Wprost” i „Gazety Magnetofonowej”, a jako reporter współpracował z Programem II Polskiego Radia.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!