Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas równowagi!

W jesiennym „Przekroju” szukamy spokoju i pokoju. Zastanawiamy się, jak w przyszłości będzie wyglądać praca i jakie umiejętności już dziś warto pielęgnować. Poznajemy Indie i zachwycamy się polską jesienią. Do tego wielki temat – joga! Czym tak naprawdę jest, a z czym jest nieraz mylona? I jeszcze: odważnie o lęku, chmury i wiatry, pomarańcz w każdej odsłonie, rude lisy i kombucha.

Już jest nowy „Przekrój”!

220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Do tej pory ciężko nie zachwycić się głosem Wisłockiego, tak potrzebnym w dzisiejszych czasach ...
2018-05-20 07:00:00

Skomplikować skomplikowane

Skomplikować skomplikowane
„Przemyślmy na nowo nasze zdrowie”
Henryk Wisłocki
„Przemyślmy na nowo nasze zdrowie”
Wydawnictwo AGALB, 2018

Książkę Wisłockiego daje się podzielić na dwie części. W pierwszej z nich autor streszcza dalekowschodnie podejście do zdrowia i krytykuje zachodnie. Trafnie zauważa, że nigdy nie wypracowaliśmy kultury zapobiegania chorobom: dopiero kiedy choroba się pojawi, wtedy reagujemy. Zamiast zmienić dietę, pozostajemy przy starej i faszerujemy się tabletkami na niestrawność. Zamiast rzucić palenie, bierzemy pigułki na kaszel palacza. Zamiast dbać o wątrobę, nerki, serce i żyły – wolimy położyć się na stole i dać – za przeproszeniem - pokroić chirurgowi.

Do tej pory ciężko nie zachwycić się głosem Wisłockiego, tak potrzebnym w dzisiejszych czasach. Jeśli wolno mi wtrącić wątek osobisty, przyznam, że znałem kiedyś Henryka i tak go właśnie zapamiętałem: jako człowieka o ostrym piórze i jeszcze ostrzejszej wnikliwości. Ale to, co ten – proszę o wybaczenie, bo z pewnością recenzent książek nie powinien w ten sposób pisać o autorach, ale to słowo samo się ciśnie – cymbał wypisuje w kolejnych rozdziałach swojej książki doprowadza do wrzenia krwi nawet w najspokojniejszym organizmie.

Otóż Wisłocki przywołuje znaną, głupkowatą maksymę, że życie to choroba przenoszona drogą płciową. W związku z teorią zawartej w tej maksymie, jak miałaby wyglądać profilaktyka zdrowotna? Zdaniem Wisłockiego, powinniśmy się w ogóle nie rodzić. Jak jednak podołać temu paradoksalnemu wyzwaniu, jak zawrócić bieg czasu, by będąc urodzonym, powrócić do stanu sprzed istnienia - tego niestety Henryka Wisłocki już nie wyjaśnia, ale zapowiada kontynuacje swych przemyśleń, więc możemy oczekiwać kolejnej frustrującej lektury.

„Przemyślmy na nowo nasze zdrowie” było wielką szansą na poszerzenie świadomości Polaków i polepszenie jakości życia, ale niestety, najprawdopodobniej (jak można przewidywać po ogromnym nakładzie tej książki) tylko wprowadzi chaos i skomplikuje nasze i tak mocno skomplikowane losy.

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!