pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca – 20 czerwca udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Ekspresyjna i momentami dowcipna „Patologya” najbardziej przypomina jednak kserówki z kulturoznawstwa ...
2020-04-29 00:00:00
muzyka

Raper z pretensjami

Raper z pretensjami
„Patologya”
Koza
„Patologya”
Hashashins, 2020
Czyta się 3 minuty

W wywiadzie dla magazynu „Newonce” Koza mówił m.in. o innych polskich raperach. O Mesie powiedział tak: „Jest dla mnie polskim Kanye Westem. Raz powie coś tak mądrego, że opada ci szczena, a potem powie coś, co wchodzi na imponujące poziomy cringe’u”. Tym samym Koza nie tylko zrecenzował starszego kolegę po fachu, ale i swoją najnowszą płytę. Bo naprawdę, można mnie podejrzewać o wiele rzeczy, ale nie o niechęć do literatury Burroughsa. A jednak zęby mnie bolą i zimny pot po mnie spływa, gdy widzę tytuł, którzy brzmi Weź sobie zdanie z nagiego lunchu po prostu. Mimo wszystko włączam Patologyę i już w pierwszym wersie wita mnie „polski Levinas”. Jeszcze raz oddam głos Kozie ze wspomnianego wywiadu: „Od momentu napisania, przez nawinięcie i zmiksowanie, ani razu nie wpadł na to, że to straszny cringe”. Zaskakujące, prawda?

A przecież wcale nie pomyślałbym, że najnowsza płyta Kozy będzie w swojej pretensjonalności biła na głowę ostatnie wywiady z Wojciechem Pszoniakiem. Kiedy rok temu trafiałem na jego kawałki, nie zwiastowały one wcale narodzin Husserla znad Raszynki. Przeciwnie, epatujący wadą wymowy autor BetonuFety Latem pozycjonował się raczej na przegrywa-Stańczyka. Obdarzonego abstrakcyjnym poczuciem humoru i niezłą techniką obserwatora pokroju młodego Afrojaxxa. Szybko jednak zszedł z tej ścieżki, lądując w rejonach debiutującego Bisza. Z tą różnicą, że do pakietu „kulturoznawstwo na UW” dorzuca dziś jeszcze protekcjonalność. To jego napinanie mięśni w stronę innych raperów przypomina ten zgrany mem:

Polski hip-hop: Halo?
Koza: Nie mogę z wami rozmawiać, bo nie interesuje mnie polski hip-hop.
Polski hip-hop: Przecież to ty dzwoniłeś…
Koza: Na razie.

Jeśli przymknąć oko na całą tę pretensjonalną otoczkę, okaże się jednak, że sama Patologya ma też niewątpliwe plusy. Koza ma dobrą technikę i – przede wszystkim – tony ekspresji, które wyróżniają go na tle, najbardziej dziś popularnej, trapowej sceny. To rozkładanie akcentów, zabawa tembrem i tempem i – ogólnie rzecz ujmując – pełne wigoru podawanie kolejnych wersów sprawia, że to, co na papierze okrutnie się puszy, na płycie jest o wiele strawniejsze. Tym bardziej że w gąszczu abstrakcyjnych żartów i horrorcore’owych przesadni każdy znajdzie takie, które sprawią mu nieco radości. Wreszcie, trochę chaotyczna, Patologya fajnie ogrywa zarówno inspiracje Odd Future (Fioletowa fiolka 18L) podepresantowym clubbingiem w stylu Zebra Katz (Nieodwracalne), jak i emo rapem znanym z nagrań Lil Peepa (Ania wiem, że to czytasz). I to wszystko dobrze rokuje, a nawet daje powody do – wpisanych w hip-hop – buty i nonszalancji. Tylko ten „polski Levinas”. Może by tak następnym razem zostawić z niego tylko ostatnią sylabę? 

 

Data publikacji:

Jan Błaszczak

Rocznik 1987. Na co dzień pracownik działu programowego Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego. Współpracuje z „Przekrojem” i „Tygodnikiem Powszechnym”. Autor książki „The Dom. Nowojorska bohema na polskim Lower East Side”, która ukazała się w 2018 r. w serii amerykańskiej Wydawnictwa Czarne. Publikował również na łamach m.in. „Polityki”, „Machiny”, „Wprost” i „Gazety Magnetofonowej”, a jako reporter współpracował z Programem II Polskiego Radia.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!