Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
W połowie drogi między Wyspami Salomona a Nową Gwineą piracki katamaran dwa razy trafia na rozbitków. ...
2017-04-30 11:00:00

Pradziadek był piratem

Pradziadek był piratem
Corto Maltese. Opowieść słonych wód
Hugo Pratt
Corto Maltese. Opowieść słonych wód
Egmont 2017

W połowie drogi między Wyspami Salomona a Nową Gwineą piracki katamaran dwa razy trafia na rozbitków. Najpierw na pokład dostają się chłopak i dziewczyna z dobrego domu. Za nich będzie można wziąć okup. Później fale przynoszą awanturnika i wilka morskiego, Corto Maltese, którego własna załoga przywiązała do belki i wrzuciła do morza. On okaże się draniem z zasadami i ostatnim sprawiedliwym…

Opowieść słonych wód Hugona Pratta ukazała się pierwotnie w odcinkach pół wieku temu. Dwie dekady po tej premierze doczekała się albumowego wydania nagrodzonego na Festiwalu w Angoulême, najważniejszej imprezie komiksowej w Europie. Polskie wydanie oparto na kolorowej wersji, która subtelnie podkreśla walory czarno-białego oryginału. To też o tyle dobry ruch, że tworząc ten komiks, Pratt nie operował jeszcze aż tak swobodną kreską. Oczywiście już wtedy świetnie komponował plansze i z wyczuciem opowiadał obrazem, ale to dopiero kolejne tomy serii o Corto Maltese uczyniły z niego klasyka. Niestety, komiks zestarzał się fabularnie. Choć nabrał uroku historii, które dziadziuś opowiada wnukom, to za sprawą bohaterów powtarzających te same kwestie czy kiczowatych wątków niebezpiecznie dryfuje w stronę ramotki. Mimo to dzieło Pratta warto poznać. Decydują o tym przede wszystkim zapowiedź niesamowitej przygody, pojawiającej się nagle jak szkwał, bohater, w którym będą się kochać kobiety (i którym chciałby być każdy facet), oraz niesamowita zdolność artysty do oddania klimatu Melanezji. Szalenie istotne znaczenie ma również to, że fabuła jest wręcz przesiąknięta lokalnym folklorem i społeczno-politycznym tłem epoki.

Akcja komiksu rozgrywa się na Pacyfiku w 1913 r. Oprócz morskiej soli w powietrzu czuć zbliżającą się Wielką Wojnę. Pratt świetnie osadza akcję w historycznych realiach – stają się one jednocześnie dekoracją i współbohaterem, bez którego fabuła straciłaby weryzm. W podobny sposób wykorzystano motywy etniczne. Rywalizujące mocarstwa, transporty surowców i kanibale na wysepkach to idealny grunt pod piracką epopeję. Pratt miesza gatunki. Z jednej strony to awanturniczo-kostiumowa historia o przyjaźni i miłości, z drugiej – dramat historyczny o jednostkach uwikłanych w wojnę. Wątkom rodem z XIX-wiecznych powieści grozy (tożsamość überpirata Mnicha) towarzyszą brutalne epizody militarno-polityczne (losy niemieckiego oficera). Proporcje są jednak wyważone, lektura potrafi zaskoczyć zmianą charakteru opowieści, a całość jest koherentna i barwna.

Data publikacji:

Łukasz Chmielewski

Dziennikarz i scenarzysta, redaktor naczelny AlejaKomiksu.com, współautor książki biograficznej „Rafał Jackiewicz. Życie na ostrzu noża” (SQN 2017). Ojciec Loni i Henia.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!