Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas ucieka – „Przekrój” czeka!

W zimowym „Przekroju” przenosimy się do Lewantu! Smakujemy libańskie jedzenie, podziwiamy Aleppo i zastanawiamy się nad Tel Awiwem. Poza tym sprawdzamy, co para noblistów z ekonomii Duflo i Banerjee mówią o światowym ubóstwie. Opisujemy Gaję i jej twórcę Jamesa Lovelocka. Naprawdę dużo piszemy też o tym, dlaczego warto się tulić (nie tylko w zimie). I do tego: niedźwiedzie – białe, brunatne i czarne, nabiał i warzywa, a także przyroda w plenerze i w muzeum.

Już jest nowy „Przekrój”!

196 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Wstrząsająca, warta polecenia lektura. „Pęknięcie rzeczywistości” O. Łajdlowskiego recenzuje ...
2020-06-21 00:00:00
Po prostu ideologia
„Pęknięcie rzeczywistości”
Olgierd Łajldowski
„Pęknięcie rzeczywistości”
Wydawnictwo Blaga, 2020
Czyta się 1 minutę

Rozdzierający zapis prozy, którą krytyka trafnie określiła mianem epistemologicznej, albowiem za jej główny temat można uznać przepaść oddzielającą to, co przedstawiają nam nasze zmysły, a tym, czego owe zmysły nam już nie mówią.

Pierwszoosobowy narrator Pęknięcia rzeczywistości na niecałych stu stronach opisuje swój spacer brzegiem bałtyckiego morza, a ściślej mówiąc, Zatoki Gdańskiej. Skrupulatnie notuje - czy też raczej kataloguje w stylu Georges'a Pereca - wszystko, co widzi: mewy, fale, przechodniów. Zgrabnie odmalowuje w świetnym stylu wrażenia słuchowe i dotykowe: szum fal, piasek miażdżony pod stopami.

Nadmorski flaner jest zachwycony swoim doświadczeniem i jakaś część jego osobowości zdaje się niemal unosić w powietrzu. Niemniej pewna myśl nie daje mu spokoju: jakiś głos z tyłu głowy podpowiada mu coś, co sprawia, że pęka mu serce: „Myślisz, że to jest rzeczywiste, a to po prostu jest ideologia, po prostu ideologia”.

Czytelnicy Pęknięcia rzeczywistości prędko domyślają się, że serce bohatera pękło w sensie dosłownym, że prawdopodobnie zmarł nagle porażony jakimś zawałem, bo to ostatnie zdanie w tej książce, po nim następują już tylko puste stronice.

Wstrząsająca, warta polecenia lektura.


Jeśli podoba Ci się to, co robimy – wesprzyj nas!​​​​​​​
​​​​​​​Fundacja PRZEKRÓJ

 

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!