pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

 

Halo, tu "Przekrój", Twoja lektura na jesienne dni, a w niej wszystko: od literatury po rozrywkę. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe, więc nie zwlekaj dłużej!

Kup numer jesienny

Jesienią działaj z głową. Jesienny numer kwartalnika możesz zamówić z dostawą do domu i w zestawie z zeszytem krzyżówek. Przesyłki na terenie Polski są (nadal!) darmowe.

Kup numer jesienny z krzyżówkami
Przekrój
Ambicją wielu ilustratorów jest stworzenie prac, które wciągną czytelnika w zupełnie inny, odrębny ...
2020-09-18 09:00:00
perły z odzysku

Perły z odzysku – 4/2020

Perły z odzysku – 4/2020

Ambicją wielu ilustratorów jest stworzenie prac, które wciągną czytelnika w zupełnie inny, odrębny świat. Olga Siemaszko i Miroslav Cipár robią to wyjątkowo dobrze.

Czyta się 2 minuty

W świecie gier wideo od lat króluje immersja – im jest większa, tym lepsza zabawa. Co oznacza to pojęcie? W dużym skrócie (i w kontekście elektronicznej rozrywki) chodzi o to, by gra wciągnęła odbiorcę na tyle, że zapomni on o bożym świecie. W zamian gracz ma zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości – zaprojektowanej spójnie i sensownie oraz działającej na własnych zasadach. Na dobrą sprawę pojęcie immersji da się w wielu przypadkach zastosować także w ilustracji dla dzieci.

Tramwaj, słowik i Zaduszki

Za przykład niech posłuży zbiór wierszy Dla dzieci Władysława Broniewskiego, opracowany graficznie przez Olgę Siemaszko, którą w latach 60. XX w. zwano pierwszą damą polskiej ilustracji. Siemaszko, chociaż rocznikowo była artystką przedwojenną, zapoczątkowała zmiany w polskiej sztuce dla najmłodszych. Ceniła nowe nurty i sprzyjała swoim młodszym kolegom skłonnym do eksperymentów. Prywatnie znana ze swojej charakterności i przyjęć organizowanych w domu na Saskiej Kępie w Warszawie, w sztuce stawała się delikatna i subtelna. Widać to dobrze właśnie w pracach stworzonych do tekstów Broniewskiego.

Zamów prenumeratę cyfrową

Z ostatniej chwili!

U nas masz trzy bezpłatne artykuły do przeczytania w tym miesiącu. To pierwszy z nich. Może jednak już teraz warto zastanowić się nad naszą niedrogą prenumeratą cyfrową, by mieć pewność, że żaden limit Cię nie zaskoczy?

Nakładem Czytelnika wydano książkę ze sporym, jak na tamte czasy, pietyzmem. Poeta odpuścił sobie wszelką ideologię (jeśli nie liczyć wiersza o sklepie spółdzielczym), by uwrażliwiać najmłodszych na piękno przyrody, pór roku czy codziennego życia w mieście. Mamy więc wiersze o kukułce, słowiku, jesieni, tramwaju, a nawet o Zaduszkach. Proste, krótkie formy, czułe, miejscami ckliwe. Siemaszko postanowiła wpisać się w ton Broniewskiego, rezygnując z całostronicowych ilustracji na rzecz delikatnych, skromnych miniatur pełnych detali i łagodnych kolorów. Żeby dobrze rozpoznać obiekty, musimy zmrużyć oczy, ale w zamian zostajemy wciągnięci do tego pół rzeczywistego, pół bajkowego świata.

Tytuł – Dla dzieci
Autor – Władysław Broniewski
Ilustracje – Olga Siemaszko

Wydawnictwo – Czytelnik, 1968 (wydanie IV)

Słowackie legendy

Inaczej ową immersję uzyskuje Miroslav Cipár, który jest jednym z najważniejszych twórców ilustracji słowackiej, a do tego malarzem i projektantem graficznym, prawdziwym człowiekiem orkiestrą, posługującym się – w zależności od medium – wieloma językami wizualnymi.

Co prawda „Perły z odzysku” z założenia dotyczą twórców krajowych, ale dla Cipára zrobiłem wyjątek, ponieważ dzięki niemu możemy zauważyć ówczesne polsko-czechosłowackie inspiracje. Kiedy położymy na stole tytuły Słowaka i np. Zbigniewa Rychlickiego, od razu zobaczymy wzajemne wpływy (zaznaczmy też, że panowie znali się z bratysławskiego biennale). W popularnym serwisie aukcyjnym i w antykwariatach z łatwością można znaleźć Królową Dunaju z ilustracjami Cipára. Książka ta zawiera zbiór legend i baśni z Bratysławy. W Polsce została opublikowana w 1989 r. przez Wydawnictwo Śląsk. U naszych sąsiadów ukazała się w 1978 r. i miała dwa różne tytuły. Wydawcą były Mladé letá – najbardziej progresywne wydawnictwo dla dzieci w socjalistycznej Czechosłowacji.

Połowa lat 70. była dla Cipára doskonałym okresem twórczości ilustratorskiej. Wystarczy sięgnąć po Królową Dunaju, aby się o tym przekonać. Artysta z jednej strony zachowuje swój język malarski, a z drugiej sięga po stylistykę średniowiecznych miniatur. Mamy tu płaską perspektywę oraz konstrukcję obiektów i postaci złożonych z różnokolorowych pól, podobną do tych stosowanych w witrażach. Trudno mi współcześ­nie znaleźć kogoś, kto w ilustracjach dla dzieci z taką świeżością wykorzystywałby język sztuki średniowiecza.

Tytuł – Królowa Dunaju
Autorka – Mária Ďuričková
Ilustracje – Miroslav Cipár
Wydawnictwo – Wydawnictwo Śląsk, 1989 (wydanie I)

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!