Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
"Crash Bandicoot: N. Sane Trilogy" to synonim niestarzejących się gier platformowych, które wciąż ...
2017-10-09 07:00:00

Pamięć pokoleń utrwala legendy

Pamięć pokoleń utrwala legendy
Crash Bandicoot - N. Sane Trilogy
Producent: Naughty Dog / Vicarious Visions
Crash Bandicoot - N. Sane Trilogy
Wydawca: Activision Blizzard (2017)

Crash Bandicoot to nie tylko ikona pierwszych gier na pierwszej konsoli PlayStation, to wręcz nieoficjalna maskotka tej rozpoznawalnej marki. Oczywiście, jak każda, przeżyła burzliwe wzloty, a momentami rozmieniała się nawet na drobne. Tym razem jednak mówimy o spektakularnym powrocie do lat świetności tytułu, którego trzy pierwsze odsłony sprzedały się łącznie w ilości 17,7 mln egzemplarzy!

Nie da się zaprzeczyć, że Sony reaktywuje tytuły doskonale pamiętane przez rzesze ustatkowanych obecnie graczy, bazując nieco na nostalgii do tychże. Na łamach „Przekroju” miałem przyjemność recenzować już remaster gry Wipeout oraz muzyczne przygody Parappy, które to marki również święciły zasłużone triumfy na konsoli Kutaragiego. Obecnie uwaga graczy skierowana została ku postaci Crasha Bandicoota, który po ponad dwudziestu latach powraca w zasłużonej chwale na platformówkowy piedestał.

Gra (w zasadzie kompilacja trzech wspomnianych części) doczekała się oczywistych zmian zarówno w warstwie wizualnej, jak i w założeniach mechaniki zabawy, dostosowanej pod obecne standardy i oczekiwania bawiących się przy recenzowanym tytule. Na kanwie oryginału powstał prawdziwie współczesny produkt wyzuty z archaizmów utrudniających rozgrywkę. Tytuł ten oferuje ponadto powrót do klasycznych przygód w najlepszej odsłonie, niekoniecznie żerując na wspomnieniach a wręcz uzupełniając je o wspólne ogrywanie go w towarzystwie często już własnego potomstwa. Crash Bandicoot: N. Sane Trilogy to bowiem synonim niestarzejących się gier platformowych, które wciąż oferują doskonałą zabawę.

Jednak to, co w opinii wielu jest zaletą, przez niektórych odebrane może zostać jako wada. Choć (słaba) pamięć pokoleń utrwala legendy, jak twierdził Stanisław Jerzy Lec, musimy pamiętać, że tytuł ten jest wciąż symbolem swoich czasów, zalety którego mogą być niedostrzegane przez obecne pokolenie.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!