pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 3 „Przekrojowe” teksty oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Przekrój
Najciekawsze w filmie Jana P. Matuszyńskiego było to, że reżyser wykorzystał słynną familię ...
2016-12-19 00:00:00
Ostatnia rodzina
„Ostatnia rodzina”
Reżyseria: Jan P. Matuszyński
„Ostatnia rodzina”

Po premierze dyskutowano głównie, czy Ostatnia rodzina oddała sprawiedliwość postaci Tomka Beksińskiego. Tymczasem najciekawsze w filmie Jana P. Matuszyńskiego było to, że reżyser wykorzystał słynną familię nie jako punkt dojścia, a wyjścia. Kto nie uczepi się czasownika „wykorzystał”, ten dostrzeże, że w kamerze debiutanta Beksińscy wcale nie zostali upupieni. Wręcz przeciwnie – urośli do rangi mitu. Ale nie takiego, jak z fantastycznych wizji ojca malarza czy gotyckich audycji syna radiowca. Na ekranie oglądamy bowiem serię powtarzanych w kółko banalnych rytuałów dnia codziennego – znój, który łączy surrealistycznych wizjonerów, samozwańcze wampiry i zwykłych nas. Zupełnie, jakby Matuszyński pytał: po co opowiadać czyjąś biografię, jeśli nie po to, by postawić przed widzem lustro? Na tym polega wielkość tego filmu – zamieniającego obcość na bliskość.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!