Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czas ucieka – „Przekrój” czeka!

W zimowym „Przekroju” przenosimy się do Lewantu! Smakujemy libańskie jedzenie, podziwiamy Aleppo i zastanawiamy się nad Tel Awiwem. Poza tym sprawdzamy, co para noblistów z ekonomii Duflo i Banerjee mówią o światowym ubóstwie. Opisujemy Gaję i jej twórcę Jamesa Lovelocka. Naprawdę dużo piszemy też o tym, dlaczego warto się tulić (nie tylko w zimie). I do tego: niedźwiedzie – białe, brunatne i czarne, nabiał i warzywa, a także przyroda w plenerze i w muzeum.

Już jest nowy „Przekrój”!

196 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj w niższej cenie. Sprawdź!

Przekrój
Komiksy „Czarny młot” i „Hawkeye” poleca
2018-07-12 07:00:00
Off głównego nurtu

Amerykański komiks superbohaterski jest silnie skonwencjonalizowany. W efekcie przygody herosów homogenizują się i trywializują. Na szczęście powstają dzieła, które nie tylko przełamują te schematy, ale również pokazują, że ten gatunek może być zarówno świetnym kostiumem dla problemów współczesnego człowieka, jak i poligonem doświadczalnym dla poetyki medium.

Takimi komiksami są właśnie Czarny młotHawkeye. Pierwszy z nich skupia się na codzienności i emocjach bohaterów. Grupa herosów trafia do prowincjonalnego miasteczka, w którym musi wieść normalne życie. Problemem przestaje być inwazja z kosmosu czy potwór z innego wymiaru – staje się nim odmienność i konieczność ukrywania przed społecznością swojej tożsamości. Jeff Lemire pokazuje supermoce jako piętno, które nie pozwala normalnie żyć bez adrenaliny, jaką daje ratowanie świata.

„Czarny młot” scen. Jeff Lemire, rys. Dean Ormston, Dave Stewart, wyd. Egmont 2017–2018
„Czarny młot” scen. Jeff Lemire, rys. Dean Ormston, Dave Stewart, wyd. Egmont 2017–2018

Z kolei Hawkeye zwraca uwagę przede wszystkim zabiegami formalnymi. W zasadzie ten komiks można wyłącznie oglądać dla szaleństwa i pomysłowości, z jakimi skomponowano plansze. Choć dominują realistyczne rysunki, część scen narysowana jest w uproszczonej stylistyce, czasem wręcz zredukowanej aż do ideogramów! Scenarzysta Matt Fraction nie boi się nawet pisać z punktu widzenia psa głównego bohatera, co ma odzwierciedlenie w tekście i rysunkach!

„Hawkeye” scen. Matt Fraction, rys. David Aja, Francesco Francavilla, Javier Pulido, wyd. Egmont, 2017–2018
„Hawkeye” scen. Matt Fraction, rys. David Aja, Francesco Francavilla, Javier Pulido, wyd. Egmont, 2017–2018

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

Łukasz Chmielewski

Krytyk i dziennikarz, redaktor naczelny AlejaKomiksu.com, autor książki „Z każdej strony. Rozmowy o polskim komiksie”, stypendysta MKiDN. Ojciec Loni i Henia. Czyta komiksy od dziecka, teraz także swoim dzieciom.

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!