Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Czytanie owocuje!

W letnim „Przekroju” nadzieja i ciekawość, szczęśliwe trafy i wielkie odkrycia. Ukraińska literatura i sztuka, a także antywojenny Bertrand Russell pod rękę z Josephem Hellerem. Uważne słuchanie i świadome śnienie. Dzikie pływanie i zbieranie jagód. Dbanie o rozwój, zdrowie i dobrostan. Prasłowianie, Aborygeni i uciekające ze Słońca fotony.

Kup letni „Przekrój”

Aż 220 stron do czytania przez trzy miesiące. „Przekrój” w nowym formacie jest wygodniejszy do przeglądania i idealnie mieści się w skrzynce pocztowej. Zamów i ciesz się lekturą – tylko tutaj z bezpłatną przesyłką. Sprawdź!

Przekrój
Doktorat pisałem o Żydach i na otwarciu przewodu komisja mnie spytała, czemu nie o Holokauście.
2017-06-12 14:00:00
Destroix

Nie lubię Holokaustu

Nie lubię Holokaustu
Malowany ptak
reż. Maja Kleczewska, tekst Łukasz Chotkowski (za Jerzym Kosińskim)
Malowany ptak
Teatr Żydowski w Warszawie i Teatr Polski w Poznaniu

Doktorat pisałem o Żydach i na otwarciu przewodu komisja mnie spytała, czemu nie o Holokauście. Zrobiłem pauzę, zajrzałem w głąb siebie i wyjaśniłem: „Bo nie lubię”. Wryło ich, ale co miałem powiedzieć?

„Malowany ptak", i powieść, i spektakl, jest o Holokauście, czyli mało do lubienia. Ale jeśli chcecie setny raz okazać się Polakami biedakami cebulakami patrzącymi na getto, to zgadza się, tutaj. Spektakl miał być chyba guilt tripem i może byłby, gdybym nie przysypiał. Całe szczęście zrobiła go Kleczewska, więc bardziej jest ładny niż oazowy. To jej trzeba przyznać: finałowy taniec śmierci, a właściwie rzucawka, daje po gałach. Innymi słowy, estetyzacja cierpienia. Można też poczuć się jak w kościele za sprawą kadzidła.

Wymiękłem, gdy komisja siadła przed nami, widzami, jak przede mną na otwarciu, żeby w paru językach zadać „parę niewygodnych pytań”. Na zasadzie „a gdzie wtedy byłeś?”. Bitch, please!

Logistycznie chodzi o niezmarnowanie scenografii z Dybuka w tej samej reżyserii i żeby Teatr Żydowski coś gdzieś grał tymczasem, zanim wróci mu siedziba. Stąd koprodukcja z Poznaniem. Mike Urbaniak postawił tezę, że Michał Kaleta to najlepszy aktor scen poznańskich. Ja postawię tezę konkurencyjną, że najgorszy.

 

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!