Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Mateusz Czerwiński

Jaka dziwna gra!

Jaka dziwna gra!
„The 25th Ward: The Silver Case”
Producent: Grasshopper Manufacture
„The 25th Ward: The Silver Case”
Wydawca: NIS America (platforma: Play Station 4)

The 25th Ward: The Silver Case to wydana m.in. na konsolę PlayStation 4 przygodowa gra oparta na koncepcji visual novel, w której przyjdzie nam przeprowadzić liczne śledztwa ukazane z perspektywy kilku osób. To również gra, która nie kłania się znanym schematom, z jednej strony zaskakując gracza rozwiązaniami, z drugiej odrzucając pierwszym wrażeniem i zaimplementowaną weń warstwą graficzną.

Pewnym usprawiedliwieniem wspomnianych niedociągnięć może być osoba Goichiego Sudy, japońskiego twórcy bardzo specyficznych w odbiorze gier, głównego projektanta recenzowanej pozycji. Suda jest także CEO studia, które stworzyło The 25th Ward: The Silver Case. Oddani fani jego twórczości rozpłyną się pewnie nad rzeczoną grą, dostrzegając w niej ekscentryczność developera, inni zaś (w tym niżej podpisany) będą nieco chłodniej kalkulować, rozważając, czy warto grę polecać innym. Nie bez kozery zresztą, gdyż pozycji tej nie da się postrzegać w ramach zwyczajnej gry. To surrealistyczna nowela opowiadająca skomplikowaną historię osadzoną w utopijnej wizji rzeczywistości, w której społeczeństwo pozornie żyje w dobrobycie; naprawdę przepływ informacji jest ściśle kontrolowany przez organy państwa, które nosi znamiona policyjnego, a odstępstwa od odgórnie narzuconych norm są natychmiast i z konsekwencją eliminowane.

Trzon rozgrywki sprowadza się do eksploracji napotykanych lokacji, zbierania dowodów, rozwiązywania prostych zagadek logicznych. To również kolaż zawierający elementy gier tekstowych oraz animacji. Zaskakujący refleksją wpisaną w dialogi i licznymi metaforami. O ile jednak swoją oryginalnością potrafi zauroczyć, to już rozwiązaniami graficznymi odrzuca przy pierwszym kontakcie. Jest nudno, momentami nijako i niskobudżetowo. Ja tej stylizacji nie kupuję.

Czy The 25th Ward: The Silver Case jest policyjnym thrillerem osadzonym w klimatach noir? Jak najbardziej. Czy gra ta po każdy piksel jest przesiąknięta psychodelicznymi wątkami opartymi na brutalnych morderstwach? Owszem. Jej unikatowość jednak może nie być doceniona, a przez to nie zwrócić się w stopniu oczekiwanym przez wydawcę. Jeśli jesteś fanem takich wizji przyszłego świata, polecam sprawdzić tę produkcję osobiście i wyrobić sobie o niej własne zdanie. Za dużo w niej oryginalności, w złym znaczeniu tego słowa. Obawiam się, że europejski odbiorca nie jest jeszcze na ten tytuł gotowy.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!