pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Człowiek to istota społeczna – myśl ta stanowi założenie poważnej i wiekowej nauki, jaką jest ...
2020-03-15 00:00:00
książka

Człowiek jako istota społeczna

Człowiek jako istota społeczna
„Próba nowego określenia zjawisk społecznych“
H. Zimbermann, tłum. Z. Bauman
„Próba nowego określenia zjawisk społecznych“
Wyd. BLG, 2020
Czyta się 1 minutę

Człowiek to istota społeczna – myśl ta stanowi, wszak ukryte, założenie poważnej i wiekowej nauki, jaką jest socjologia. Niemniej żaden inny badacz do tej pory nie rozumiał tej prawdy, tak jak robi to profesor Heinrich Zimbermann.

Jego zdaniem, ludzie łączą się ze sobą w grupy głównie po to, aby rozmawiać o innych ludziach bądź innych grupach. Mało tego, podstawową komórką organizacyjną wspólnoty jest silna potrzeba tego, co Zimbermann nazywa „celową wypowiedzią o danej osobie, do której odnosi się negatywna charakterystyka”, czyli czegoś, co powszechnie bywa nazywane w polszczyźnie „obgadywaniem”.

Przysłuchując się niezliczonej liczbie rozmów, Zimbermann zauważył, że ponad 94% z nich zawsze schodzi na temat czyichś wad, braków, ułomności, błędów, zawinień, wyrządzonych krzywd, dokonanych zaniedbań, złych wyborów moralnych, złych wyborów estetycznych, źle dobranej odzieży, nieumiejętności kulinarnej, niskiej inteligencji, nieodpowiedniego wyboru życiowego, przypisanie danej osobie zbyt głośnego śmiechu, nieprzyjemnego głosu, irytujących gestów i ruchów czy też omawianie gaf popełnionych w towarzystwie badanego przez Zimbermanna rozmówcy.

Wszystkie te uwagi, które czynią ludzie w rozmowach, nie dotyczą wyłącznie osób sobie znanych; jak się okazuje, faktyczna znajomość nie odgrywa większego znaczenia, liczy się obecność wyobrażenia: omawiane osoby mogą być zarówno rodzicami, jak i abstrakcyjnymi postaciami znanymi z seriali.

Co jednak z ludźmi opuszczającymi społeczeństwo, na przykład z pustelnikami? Czy ta zasada również ich dotyczy? Zimbermann twierdzi, że tak, i uzasadnia to twierdzenie staranną analizą pism Ojców Pustyni, z której wynika, że pustelnicy nieustannie źle wypowiadali się o Kusicielu i widzianych mamidłach. Wypowiadając te negatywne uwagi, łączyli się w grupy, tworząc osobną i osobliwą grupę społeczną, zwaną niewidzialnym kościołem, społecznością ducha.

Z najnowszej publikacji Zimbermanna wynika, że życie ludzkiego umysłu zdaje się niemożliwe bez tych negatywnych punków odniesienia. Niezwykle ważna książka, wnosząca wiele do współczesnej wiedzy o naszym gatunku.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!