Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Już jest – nowy „Przekrój”, a w nim jak zwykle dużo wszystkiego! Piszemy o bliskich nam wartościach, dalekiej Japonii i jeszcze dalszej Wenus. Rozmawiamy z dziećmi i mądrymi dorosłymi, przyglądamy się snom i fraktalom. Wiosenny "Przekrój", jak można go nie kupić?

Kup numer wiosenny

Przekrój
Berenika Kołomycka w komiksach o Malutkim Lisku i Wielkim Dziku metaforycznie opowiada o trudnych sprawach ...
2019-01-21 23:57:00

Bestiariusz Kołomyckiej

Bestiariusz Kołomyckiej
„Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tam”, „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Najdalej”, „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Świt”, „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tamtędy”
Berenika Kołomycka
„Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tam”, „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Najdalej”, „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Świt”, „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tamtędy”
Egmont 2015–2018

Malutki Lisek i Wielki Dzik to stworzeni przez Berenikę Kołomycką bohaterowie już czterech komiksów zatytułowanych Tam, Najdalej, ŚwitTamtędy. Pierwowzorami tych zwierzęcych postaci są sama autorka i jej przygarnięty ze schroniska pies Foks. Punktem wyjścia dla komiksowych przygód była relacja Kołomyckiej z psem, który za nią tęsknił. Artystka metaforycznie opowiada o trudnych sprawach i różnych emocjach, takich jak samotność, tęsknota czy strach. Zwierzęcy kostium nie tylko pozwala jej na charakterystyczne dla literatury dziecięcej uproszczenia, lecz także zapewnia konieczny dystans i odpowiednią wrażliwość. Artystka stworzyła własny bestiariusz. Jętka, która żyje tylko dobę, jest świetną metaforą nieuchronnej straty, pozwala też wyjaśnić, jak radzić sobie ze smutkiem. Wilk stepowy nie tylko świetnie obrazuje alienację z wyboru, lecz także symbolizuje strach przed emocjonalnym zaangażowaniem.

Kołomycka maluje akwarelami. Jej prace są ekspresywne i pełne rozmachu. Kolorystyka często oddaje emocje towarzyszące bohaterom. Artystka operuje dość dużymi kadrami, wielokrotnie sięgając po całostronicowe ilustracje. Dzięki temu jej prace są przejrzyste i czytelne nawet dla maluchów, a także bardzo efektowne. Przygody liska i dzika czytam od dawna mojej, teraz już czteroipółletniej, córce. Lonia unika smutnych historii, woli te bardziej rozrywkowe. Chyba najbardziej przypadł jej do gustu pierwszy tom. Kolejne są nieco trudniejsze w odbiorze i będą atrakcyjniejsze dla pięcio-, sześciolatków. Zaletą tych komiksów jest też i to, że wydane już cztery tomy pozwalają na wybór różnych gatunkowo opowieści. W tym roku ukaże się piąta część, na którą czekam razem z Lonią.

 

 

 

Piątka dla PRZEKROJU? A może dziesiątka? Wspierając Fundację PRZEKRÓJ, wspierasz rzetelność, humor i czar.

* Pola wymagane

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!