Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Wiele osób spośród naszych Czytelników i Czytelniczek wybiera tradycyjną drukowaną wersję kwartalnika, ale są także tacy, którzy coraz częściej korzystają z nośników elektronicznych. Dlatego wprowadzamy cyfrową wersję „Przekroju”. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty, w której ramach proponujemy nieograniczony dostęp do aktualnych i archiwalnych wydań kwartalnika.

Ci z Państwa, którzy nie zdecydują się na prenumeratę, będą mieli do dyspozycji bezpłatnie 7 „Przekrojowych” tekstów oraz wszystkie rysunki Marka Raczkowskiego, krzyżówki, recenzje, ilustracje i archiwalne numery z lat 1945–2000. Zapraszamy do lektury!

wykup prenumeratę cyfrową
Destroix
Maciej Stroiński

A to kiedyś zrobił Lupa!

A to kiedyś zrobił Lupa!
Sztuka
reżyseria Tadeusz Bradecki tekst Yasmina Reza
Sztuka
Teatr Śląski w Katowicach

Na kultowym fanpejdżu Pilne: Krystian Lupa powiedział był kiedyś mem na 1 kwietnia, co różni reżyserzy żartują, że zrobią. Augustynowicz, że zrobi spektakl na bogato, Warlikowski – że na biednie, Świątek – że długi, a Bradecki – że dobry.

Teatr Bradeckiego jest niedobry w tym najprostszym sensie: „słabe, zagrane, numeras, operetka” (Demirski, Bitwa warszawska). Teatralny teatr, konwencjonalny na 100%, tak zwana konfekcja. Ale ja nie mówię, jak się mało chodzi na spektakle, to można to lubić!

Tak więc mamy tekst Yasminy Rezy o snobizmie na oślep, ten sam, który w najntisach wziął wystawił Lupa. Na scenie brak scenografii jak malunku na malaturze. Tyle co trzy krzesła oraz trzy zastawki. A, zapomniałbym – trzech aktorów! Panowie są wiekowi i się bosko przeginają. Grają afektację. Jeden sobie kupił dzieło o zerowej wartości estetycznej, a dużej rynkowej, i koledzy mają z niego polew.

Było mi strasznie głupio w tym pierwszym rzędzie, że aktorzy tak wyraźnie cisną na dowcip, a ja się nie śmieję. Zbyt kulturalny humor jak na mnie, zbyt – przepraszam – emerycki, bez zębów. Śmiałbym się może, gdyby taką bajerą jechał przy mnie pracodawca, wiecie, o co chodzi. A tak – chciałem się zapaść. Siedziałem pod reflektorem, licząc, że spadnie i mnie zabije.

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!