pixel Page 18FCEBD2B-4FEB-41E0-A69A-B0D02E5410AERectangle 52 Przejdź do treści

Szanowni Państwo!

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie. Zapraszamy do czytania i słuchania audio z bieżącego numeru! Przeczytaj wiosenny numer

W związku z zamknięciem wielu punktów sprzedaży prasy, zapraszamy do kupienia papierowej wersji numeru wiosennego w cenie okładkowej, bez dodatkowych kosztów przesyłki. Kup wiosenny numer

Przekrój
Hasłem do nowego zwrotu w sztuce teatralnej jest królestwo roślin. Plants rule.
2020-03-20 10:00:00
Destroix
Maciej Stroiński

Flower power

Flower power

W teatrze, wbrew pozorom, zawsze coś się dzieje, zawsze mamy rodzaj wiosny i nie ma sezonu, by się jakiś „zwrot” nie zdarzył. Na przykład w ostatnich latach zwrot choreograficzny, zwrot postoperowy i zwrot antyklerykalny, a to są tylko przykłady. Nagle pozornie odmienni artyści idą jakby do hurtowni, skąd wynoszą wspólny towar, którym obskakują sezon, a ty to podziwiasz po zakątkach kraju – nowe odcinki jednego serialu.

Czyta się 4 minuty

Ta synchronizacja twórcza przypomina choreo gołębi, kiedy rzucić im okruchy: gdzie wyląduje zeschnięty chleb z darów, tam przenosi się impreza. Można to nazwać modą, grupą, odruchem albo duchem czasu. Piszę to bez żalu i bez zaskoczenia, bo – jak twierdzą Anioły w Ameryce – „że wyobraźnia ma wąskie granice, dowiesz się na kolejnej imprezie przebieranej. Wejdziesz i zobaczysz, że wszystko już było”.

Hasłem do nowego zwrotu w sztuce teatralnej jest królestwo roślin. Plants rule. Wegetarianie, zacznijcie się martwić, bo i was niedługo dotknie „wasza wina, wasza wina!” – i nie mam pojęcia, co będzie wypadało zjadać, może pozostanie wybrać z menu energię słoneczną albo inną „odnawialną”, albo podżerać w nocy, gdy Allah nie widzi. „Dusza wasza niejedno jeszcze przejdzie pranie, nim nad śnieg bielszą się stanie” (Strindberg, Do Damaszku).

Klaudia Hartung-Wójciak, młoda reżyserka, jest papierkiem lakmusowym tego, co teraz przoduje w naszym życiu teatralnym, w tym mianowicie znaczeniu, że co ona robi, to ogólnie jest robione, i ciężko ustalić, czy pierwsza kura, czy jajko. Właśnie zaczyna próby na rok przed premierą, uwaga, sadząc obsadę. Aktorzy sadzeni, po castingu na dziale „Ogród” w OBI. Projekt pt. Maszyna choreograficzna. Święto wiosny na aturi i mimozy wstydliwe. I tak staroświecko, bo jednak na kwiaty, nasze stare, dobre, a nie na chwasty, porosty, pleśń albo na inne gatunki wyklęte. Proces twórczy jak u Lupy, rok się toczy, zdążą wzejść krokusy, zboża, a śnieg zdąży nie spaść, już ozimina szumieć zaczyna, nie było nas, był las.

Widzimy tu nowe rozumienie „organiczności” procesu tworzenia. Granie organiczne znaczy naturalne, z flaków, na instynkcie, ale to zazwyczaj, tu natomiast znaczy dramaturgię wzrostu. Nowoczesna flower power, jak na muralu Banksy’ego, gdzie bojownik w kominiarce rzuca bukiecikiem jak koktajlem Mołotowa.

Czytelniczko, Czytelniku,

Chcielibyśmy – na tyle ile to możliwe – umilić Państwu ten trudny czas, dlatego w dniach 20 marca - 13 kwietnia udostępniamy wersję cyfrową wiosennego numeru bezpłatnie dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto już teraz aby czytać i słuchać artykułów z bieżącego numeru!

Data publikacji:

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!

okładka
Dowiedz się więcej

Prenumerata
Każdy numer ciekawszy od poprzedniego

Zamów już teraz!