Strona główna > Kultura > Muzyka > Recenzje > Moz sprząta na strychu
2.02.2010
Moz sprząta na strychu

Jarek Szubrycht

Trochę odkurzonych piosenek z drugiej ręki i całkiem świeży koncert z Polski – u Morrisseya wyprzedaż

4.gif Morrisey „Swords”, Polydor

Śpiewam na tej płycie. Dokładnie na bonusowym dysku, czyli „Live in Warsaw” (tylko w wersji limitowanej). Na wasze szczęście tego nie słychać, bo Morrissey śpiewa głośniej, a moje wycie i tak ginie w tłumie innych wtórujących mu fanów. Przez tę dodatkową płytę zawierającą obszerne fragmenty koncertu ze Stodoły każdy polski wielbiciel wokalisty musi mieć „Swords”. Ale i danie główne, czyli zbiór stron B singli z ostatnich pięciu lat, to nie lada gratka. Uzbierał się z nich całkiem zgrabny, choć trochę niespójny album. I ostateczne podsumowanie współpracy z gitarzystą Alainem Whyte’em, od lat kompozytorem większości materiału byłego frontmana The Smiths. Kto go zastąpi?

Jarek Szubrycht
„Przekrój” 03/2010

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Brak opinii.

skala ocen "Przekroju"

6.gif    wybitne 

5.gif    bardzo dobre

4.gif    warto

3.gif    przeciętne

2.gif    słabe

1.gif    dno

Koniecznie przeczytaj

Magia Avatara

zajawka_chopinazja.gif

zajawka_jackson.jpg

polecamy numer 10/2010 okladka_mala_10.jpg

  • Wschód blisko wojny
  • NA PAPIERZE:
  • Ekologia. Dużo ekologii
  • Kathryn Bigelow i jej testosteron
  • Najsztub rozmawia z Hołdysem...
  • ...a Sendecki z Vargą