Strona główna > Kultura > Muzyka > David Sylvian: Zmruż uszy
14.10.2009
David Sylvian: Zmruż uszy

Mariusz Herma

Freejazzowa improwizacja spotyka się z piosenką

5.gif David Sylvian „Manafon”, Samadhi Sound

Lata 70.: David Sylvian wraz z kolegami z Japan wyrusza na podbój Kraju Kwitnącej Wiśni. Lata 80., Europa: Sylvian porzuca zespół i muzykę new romantic, by solo nagrać jedne z ładniejszych piosenek dekady. A potem z niemiecką grupą Can zanurza się w odmęty ambientu. Lata 90.: Robert Fripp zaprasza go do King Crimson. Sylvian odmawia, ale i tak wydają razem dwie płyty. Nowy wiek: Sylvian z Christianem Fenneszem nagrywa osobliwy, ambientowo-wokalny album „Blemish”. Pewnie traci połowę fanów, za to resztę utwierdza w przekonaniu, że jest jednym z najciekawiej ewoluujących artystów w historii muzyki popularnej.
Teraz: zmęczony trasą koncertową Sylvian zaszywa się w angielskim lesie. Opuszcza go tylko po to, by w Wiedniu, Tokio i Londynie zarejestrować spontaniczne sesje w wykonaniu mistrzów free jazzu (Evan Parker, John Tilbury, Keith Rowe) i elektroniki (Fennesz, Otomo Yoshihide). Improwizuje do nich enigmatyczne słowa i melodie. Dzięki „Manafon” dowiesz się, czy kochasz piosenki (trzymaj się z daleka), muzykę (porozmawiaj z nią), czy fascynuje cię sama istota dźwięku (jest twoja).

Mariusz Herma
„Przekrój” 40/2009

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

2009.10.14 19:16

Szczególnie jesienią. Poszukam tej płyty, Sylvian jeszcze mnie nigdy nie rozczarował.

Wszystkie

skala ocen "Przekroju"

6.gif    wybitne 

5.gif    bardzo dobre

4.gif    warto

3.gif    przeciętne

2.gif    słabe

1.gif    dno

Koniecznie przeczytaj

zajawka_filmy2009.jpg

zajawka_jarmush.jpg

zajawka_jackson.jpg

polecamy numer 06/2010 okladka_mini_06.jpg

  • Igrzyska wreszcie inne
  • NA PAPIERZE:
  • Dlaczego Azjaci kochają Chopina
  • Nasz praprzodek znaleziony w Polsce
  • Pilch o „Avatarze”