|
7 przykazań dobrego pirata
Piotr Stanisławski 4. Nie wierz plotkom Od czasu do czasu pojawiają się sensacyjne wieści o policji robiącej naloty na prywatne mieszkania i wywlekającej w kajdankach internautów, którzy pościągali sobie jakieś filmy. W rzeczywistości jak dotąd takie akcje nie miały miejsca. Zdarzało się tylko, że policja odwiedzała ludzi, których dane znalazła w notatkach złapanych na przykład na giełdzie komputerowej sprzedawców płyt z nielegalnymi kopiami software’u. 5. Zabezpiecz się Pamiętaj, że piractwo niesie ze sobą różne zagrożenia. Czasami zdarza się (choć nie jest to częste), że ściągnięte z sieci kopie programów zarażone są wirusem czy innym wrogim kodem. Niebezpieczne bywa też buszowanie po stronach zajmujących się dystrybucją numerów seryjnych pozwalających zarejestrować nielegalnie zdobyte programy. Przed większością takich zagrożeń chroni jednak dobry i często aktualizowany antywirus oraz zdrowy rozsądek. 6. Nie piratuj w pracy Marnym pomysłem jest ściąganie czegokolwiek w pracy. Różnice między dozwolonym użytkiem a kradzieżą nie muszą interesować pracodawcy. Przyłapanie kogoś na piratowaniu może być okazją do pozbycia się go. W grupie szczególnego ryzyka znajdują się też osoby mające firmy i pracujące w domu. W każdej chwili mogą bowiem spodziewać się rutynowej kontroli z któregoś z urzędów – i dalszych kłopotów. 7. Mimo wszystko szanuj twórców Kradniesz czy używasz legalnie – to dyskusja prawna. Pamiętaj jednak, że za pliki, które ściągnąłeś z sieci, twórca pieniędzy nie dostanie. Dlatego dobrze jest uszanować tych autorów, którzy na szacunek zasługują, i po prostu kupić ich dzieła, gdy już wypróbujemy je w „darmowej wersji”. Ludzie najwyraźniej tak robią, bo niedawne badania wykazały, że piraci kupują muzykę (głównie w sieci) nawet 10 razy częściej od niepiratujących. Piotr Stanisławski „Przekrój” 25/2009 * Czyli równy-z-równym. Ich działanie opiera się na tym, że pliki, które pobierasz, są jednocześnie udostępniane innym użytkownikom. wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁu2009.06.25 21:10
Nieco ponad rok temu do naszego studenckiego mieszkania o 7.30 rano zapukala policja i zarekwirowala jako material dowodowy wszystkie 3 komputery. Sprawa dotyczyla uzywania DC++ (tylko pobieranie i... 2009.12.03 06:16
naruszenanie praw autorskich NIE JEST KRADZIEŻĄ podobnie jak nie jest nią "kradnięcie pocałunku". Wie o tym każdy prawnik. Zadam pytania: 1.czy obserwując z balkonu występ cyrkowców, za... DADY
2009.06.25 15:41
Sciaganie plikow to zadna kradziez. To tak jakbym skopiował sobie auto od sasiada. Zabiore mu go , a ono dalej jest u niego. Mamy go obaj pirat
2009.06.26 01:59
wiadomo ze tworcy udzielajac sie komercyjnie to tylko czubeczek ogółu, z reguły jest wśród tych niekomercyjnych na tyle duża grupa profesjonalizstów że jakośc ich stuki dorównuje i... ziuzia
2009.06.25 23:47
Piractwo to nie kradzież to piractwo 2009.06.27 20:38
Jeśli już uszanować twórce to przez wpłatę na jego konto, a nie kupowanie płyty, która tylko przyczyni się do zaśmiecenia środowiska. TSR
2009.08.03 15:21
Wydaje mi się że kiedyś czytałem niusa na jakimś poważnym portalu o akcji policji na piratów, która dosięgła też zwykłych śmiertelników (czyt.nie handlarzy) Taka pokazówka, gdzie... mika
2009.06.25 00:14
gdyby muzyka i filmy nie były takie drogie, to by takich kwiatków raczej nie było, albo byłaby znikoma ilość. 2009.06.26 19:50
"Czasem warto więc poszukać innych sposobów, a zapewniam, że jest ich sporo. Niektóre wymagają na przykład comiesięcznego płacenia niewielkich, kilkudolarowych kwot, ale za to dają... 2009.06.26 14:24
http://tinyurl.com/ck77y2 Zadaj pytanie – odpowiemy na nie
Koniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() Zrób to. Sam 30.08.2010Więcej rysunków Marka Raczkowskiego tylko w „Przekroju”, numer 35/2010, na rynku od wtorku, 31 sierpnia 2010Marek Raczkowski Promocja„Przekrój” 35/2010 W sprzedaży od wtorku, 31 sierpnia 2010 roku • Przeszczep życia • Palikot do Miecugowa: Idę po władzę! • Coppola, Spielberg, Scorsese - wszyscy wypaleni Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści |
|